800 sztuk  „Chleba urody” dziennie – tyle trafia na rynek po długich testach prowadzonych najpierw na rodzinie i pracownikach. Jego recepturę Zbigniew Paczuski oparł na doświadczeniach i wiedzy rodziców, którzy też prowadzili piekarnię.

- Wypiek „Chleba urody” jest wynikiem potrzeb rynku i elementem, który stanowi szczególne miejsce wśród asortymentu piekarniczego mojej firmy – mówi Zbigniew Paczuski. – Produkty do  jego wypieku pochodzą z naszego regionu: mąka z młyna w Niwiskach, gmina Mokobody, ziarno z firmy znajdującej się w Ciechanowie. Receptura została oparta o nasiona roślin wspomagających przemianę materii u człowieka i mających zbawienny wpływ na cerę, włosy i paznokcie. Dodatek otrąb i ziaren słonecznika dostarcza dodatkowej porcji żelaza, wapnia, magnezu, cynku i selenu, przyspiesza trawienie i chroni przed zaparciami. Dodatkowym elementem podyktowanym przez naszych klientów jest wielkość i kształt produktu – jest kwadratowy, może być krojony na cienkie i długie kromki, łatwe do sporządzenia kanapek.

W piekarni wypiekany jest też drugi rodzaj chleba z ziarnami – „Chleb młodości”. Ale oprócz tego w asortymencie działającej od 11 lat piekarni jest wiele chlebów, bułek, ciast – wszystko z mąki z lokalnego młyna w Niwiskach. Zatrudnienie w piekarni znalazło 30 osób, są też praktykanci z OHP. Tylko „Chleb urody” dał pracę 4 nowym osobom. Wyroby trafiają do 200 miejsc odbioru.

A skąd bierze się sukces?

- Ogromna konkurencja na lokalnym rynku i spojrzenie na trudną sytuację ekonomiczną wielu ludzi naszego regionu zmusza nas do szukania takich rozwiązań, które pozwolą nie tylko przystępnie i konkurencyjnie wyceniać własne wyroby, ale także rozwijać się i unowocześniać – twierdzi Zbigniew Paczuski.

Jury konkursu doceniło ponadto inwestycje w odnawialne źródła energii: baterie solarne do podgrzania wody. W trakcie jest rozbudowa piekarni, wymiana maszyn na bardziej ekologiczne.

Podobał się artykuł? Podziel się!