Jak poinformował PAP zastępca wojewódzkiego inspektora sanitarnego w Szczecinie, Kazimierz Brzeski, do Puław wysłano kiełbasę polską, która prawdopodobnie pochodzi z podejrzewanej o zakażenie włośniem partii produkcji zakładów "Rol-Banc" ze Świerzna. Wysłano tam też próbki z mięsa ubitych we wtorek w Szczecinie świń z gospodarstwa, które dostarczyło żywiec do ubojni w Stuchowie, gdzie zaopatrywał się "Rol-Banc". Szczecińskie laboratorium ustaliło, że wśród 15 ubitych sztuk tylko jedna była zakażona włośniem.

Decyzją prokuratury, Instytut w Puławach powtórzy te badania i zbada dodatkowo kiełbasę, którą dostarczyła mieszkanka Szczecina - powiedziała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Małgorzata Wojciechowicz. Prokuratura ta prowadzi śledztwo w sprawie zachorowań na włośnicę. Powołany biegły z Instytutu ma również ustalić rodzaj nicienia włośnia - dodała Wojciechowicz.

"Wszystko wskazuje na to, że kiełbasa, do której dotarliśmy, pochodzi z feralnej partii produkcji. Według kobiety, która dostarczyła ją służbom sanitarnym, została zakupiona w maju, gdy wyprodukowano podejrzaną wędlinę. Kiełbasa została zamrożona" - dodał Brzeski.

Prof. Żmudziński pytany, kiedy będą znane wyniki badań, powiedział, że z reguły badania takie trwają 1-2 dni, ale może wystąpić konieczność ich powtórzenia. Wyniki zostaną przekazane prokuraturze - dodał.

Według Brzeskiego, w Zachodniopomorskiem podejrzewa się włośnicę u 167 osób, z czego 63 znajdują się w szpitalach. Pozostałe 104 osoby leczone są ambulatoryjnie. 13 osób wypisano już ze szpitali. Ostatniej doby odnotowano 21 zachorowań. Stan większości chorych lekarze określają jako średni.

Włośnica (trychinoza) jest odzwierzęcą chorobą inwazyjną. Jej źródłem są larwy, a przejściowo także postacie dojrzałe włośnia - nicienia o długości 1,5-3 mm. Choroba jest groźna, a jej leczenie długotrwałe. Człowiek zaraża się, jedząc surową lub niedogotowaną, zakażoną nicieniami lub ich larwami wieprzowinę lub dziczyznę, a także jedząc wędliny wędzone w zbyt niskiej temperaturze. Nie można zarazić się od chorego człowieka.

Zachorowania są zwykle rodzinne. Charakterystyczne objawy włośnicy to: bóle mięśni, po kilku dniach wysoka gorączka, z dreszczami, nudności, wymioty, biegunki, przemijający obrzęk twarzy i powiek, osłabienie, niekiedy wysypka na skórze, bowiem wędrówka larw nicienia (włośni) wewnątrz organizmu wywołuje objawy podobne do alergii. Możliwe powikłania włośnicy to: zapalenie oskrzeli i płuc, zapalenie mięśnia sercowego lub uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego.

Źródło: PAP