Węgorzewskie muzeum ogłosiło nabór na bezpłatne warsztaty z zakresu ginących zawodów dla 36 bezrobotnych i zagrożonych wykluczeniem społecznym lub niepełnosprawnych. Według organizatorów zwiększy to szanse takich osób na rynku pracy.

Kursanci uzyskają świadectwa, które umożliwią im samodzielne prowadzenie pracowni rękodzieła artystycznego i ubieganie się o dofinansowanie na rozpoczęcie działalności gospodarczej z urzędu pracy. Będą też mogli prowadzić pokazy rzemiosła w domach kultury i ośrodkach terapii zajęciowej, a także sprzedawać swoje wyroby na kiermaszach sztuki ludowej.

Jak poinformowała Beata Gruszka z działu oświatowego muzeum w Węgorzewie, będą to pierwsze w tej placówce warsztaty z zakresu kaflarstwa, filcowania wełny i plecionkarstwa. - Wybraliśmy rzemiosła, które były kiedyś charakterystyczne dla Mazur i wydały nam się warte ocalenia - wyjaśniła. Jak dodała, projekt "Nowa strona tradycyjnego rzemiosła" został dofinansowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz regionalny samorząd.

Uczestnicy zostaną podzieleni na trzy grupy, które odbędą po 35 godzin zajęć ze specjalistami poszczególnych dziedzin tradycyjnego rzemiosła. Jedna z nich będzie uczyć się technik filcowania wełny na sucho i mokro, pozna tradycyjne wzornictwo oraz techniki wykonania przedmiotów dekoracyjnych i użytkowych z filcu. Druga grupa będzie wyplatać koszyki i inne wyroby z wikliny, pozna najważniejsze sploty i narzędzia wikliniarskie.

Kolejna nauczy się wykonać formę, a następnie odlewać i wypalać kafle piecowe oraz ozdabiać je ręcznie malowanymi wzorami. Mazurskie kafle były wytwarzane masowo do końca XIX wieku. Wyróżniały się scenkami rodzajowymi, które obrazowały życie wsi lub wydarzenia historyczne. Według etnografów takie tradycyjne kafle są znów modne.

Przy węgorzewskim muzeum od 1999 roku działa Ośrodek Szkoleniowy Rzemiosł Tradycyjnych i Artystycznych. Prowadzi on pracownie tkactwa, ceramiki oraz wyrobu modeli roślin ozdobnych i leczniczych. Muzeum organizowało też szkolenia z zakresu wyrobu ozdób choinkowych, kartek świątecznych, pisankarstwa i wypieku pierników. Co roku w warsztatach i seminariach dotyczących nauki dawnych zawodów bierze udział kilkadziesiąt osób, głównie bezrobotnych. Na Warmii i Mazurach stopa bezrobocia wynosiła w lutym 22,3 proc