Na placu przy siedzibie Biebrzańskiego Parku Narodowego znaleźć można - zgodnie z hasłem imprezy - "Sto pomysłów dla Biebrzy". Na kilkudziesięciu stoiskach jest rękodzieło ludowe i regionalne jedzenie.

Obejrzeć i kupić można tkaniny dwuosnowowe, rzeźbione i toczone w drewnie świątki, ale i ptaki z nadbiebrzańskich łąk, naczynia i inne wyroby z gliny, wikliny i słomy, obrazy na szkle, a także oferty turystyczne gmin i gospodarstw agroturystycznych. Do tego regionalne jedzenie: sery, pieczywo, wędliny i piwo.

"Sto pomysłów dla Biebrzy" to projekt zapoczątkowany przez park narodowy wspólnie z samorządami i WWF ponad dziesięć lat temu, by popularyzować regionalne rzemiosło, uchronić je przed zanikiem i dawać choć części mieszkańców tych terenów, podlegających szczególnej ochronie, źródło utrzymania albo przynajmniej dodatkowego dochodu.

Jak powiedział Artur Wiatr, kierownik Zespołu Współpracy i Promocji Biebrzańskiego Parku Narodowego, idea się sprawdziła. "Może nie jest to spektakularny sukces, ale np. w tym roku jest kilka nowych osób, miejscowych, które próbują swoich umiejętności w rzemiośle" - dodał. Chodzi przede wszystkim o pamiątki inspirowane przyrodą.

Przez dłuższy czas targi organizowane były w sierpniu, ale od ubiegłego roku przeniesiono je na czas tzw. długiego majowego weekendu. W tym czasie nad Biebrzę przyjeżdża wielu turystów. W tym roku jest ich bardzo dużo. Jak powiedział Artur Wiatr, według jego wiedzy w kwaterach agroturystycznych jest komplet gości.

W sierpniu ma odbywać się cyklicznie inna impreza - Biebrzańskie Targi Ginących Zawodów i Rękodzieła. Pierwsza odbyła się w 2008 roku. Jak przyznawali wówczas organizatorzy, nie jest łatwo znaleźć nad Biebrzą np. fachowca do krycia dachu strzechą lub wiórem czy wytwórcę łodzi. Liczą jednak, że rzemieślników będzie przybywać.

Biebrzański Park Narodowy to największy w Polsce obszar chroniony, miejsce bytowania wielu rzadkich gatunków ptaków.

W ramach działań edukacyjnych i promocyjnych park stara się współpracować z wytwórcami ludowymi i rolnikami. Organizuje targi, a także m.in. sianokosy biebrzańskie, by propagować tradycyjne, sprzyjające rzadkim gatunkom ptaków rolnictwo.


Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!