Będzie skandal i wstyd. Dlatego w Sejmie, w trybie pilnym, Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi pracuje nad poselskimi projektami ustaw:

- „o zmianie ustawy o społeczno-zawodowych organizacjach rolników, ustawy o związkach zawodowych rolników indywidualnych oraz ustawy o izbach rolniczych oraz o zmianie ustawy o społeczno-zawodowych organizacjach rolników, ustawy o związkach zawodowych rolników indywidualnych oraz ustawy o izbach rolniczych oraz o zmianie niektórych innych ustaw.”

Są to projekty przygotowane przez PSL i PiS. Jednak z tych kilku propozycji obecnie najważniejszy jest projekt, który umożliwi coroczne przekazywanie pieniędzy z budżetu na pokrycie kosztów związanych z uczestnictwem polskich organizacji reprezentujących interesy rolników indywidualnych wobec UE.

Sprawa tylko pozornie jest prosta, gdyż do zasady finansowania organizacji rolniczych z budżetu zastrzeżenia zgłaszają te organizacje, które nie są finansowane. Ich przedstawiciele mówią o niesprawiedliwości i używają argumentu „wszyscy albo nikt”.

Jeszcze innym problemem są antagonizmy między polskimi organizacjami rolniczymi. Biura i etaty w Brukseli to przecież nie tylko prestiż ale i konkretne, wcale nie małe pieniądze.

Źródło: Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!