Cena produktów rolno-spożywczych, jaką płaci konsument jest często wielokrotnością ceny uzyskanej przez producenta. Jest to niekorzystne zarówno dla producentów jak i konsumentów. Zdaniem KRIR umieszczanie na produktach cen sugerowanych powinno powstrzymać pośredników przed stosowaniem wygórowanych narzutów i czerpaniem nieuzasadnionych zysków oraz przyczyni się do stabilizacji cen rynkowych.

- Od początku zmian ustrojowych w Polsce obserwuje się duże wahania wzrostu cen na artykuły rolno-spożywcze w sieciach handlowych. Pojawiające się w mediach różnorodne informacje powodują gwałtowny wzrost cen w sklepach, co nie ma odzwierciedlenia w dochodach rolników, za dostarczony surowiec. W roku kilkakrotnie spadają ceny żywca wieprzowego, za mleko producenci otrzymują już znacznie poniżej 1,0 zł za litr.

Z drugiej strony sieci handlowe zmuszają mleczarnie do sprzedaży produktów po jak najniższych cenach zbytu oraz do stosowania różnych gratisów i bonusów. Na półkach supermarketów produkty są jednak bardzo drogie, marże sięgają 80-100 % i handel regeneruje kilkudziesięcioprocentowe zyski. Gdyby produkty były tanie, to wzrosłoby np. spożycie mleka i przetworów mlecznych, które jest w Polsce o połowę niższe niż w krajach starej 15 Unii Europejskiej.

Wprowadzenie cen sugerowanych na artykułach rolno-spożywczych wpłynęłoby na stabilizację sprzedaży w sieciach handlowych i zapobiegło wymuszaniu na zakładach przetwórczych nieuzasadnionego obniżania cen skupu surowca oferowanego przez rolników – mówi Zenon Bistram, członek zarządu KRIR i prezes Pomorskiej Izby Rolniczej.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!