PRZEGLĄD PRASY: Polski chleb, pieczywo cukiernicze i ciasta szybko zdobywają zagraniczne rynki – pisze Janusz Kowalski. W ubiegłym roku eksport tych produktów był aż o jedną piątą wyższy niż w 2005 roku - wynika z danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Tymczasem ubiegłoroczna sprzedaż innych przetworów spożywczych na zagranicznych rynkach była dużo skromniejsza, choć także rosła.

Pieczywo

Autor: Paweł Wodzyński/PWRSA

Opis: Chleb w chlebaku

W ubiegłym roku piekarze wysłali za granicę wyroby warte ponad 400 milionów euro.

 Duże zapotrzebowanie zagranicznych odbiorców na polskie pieczywo potwierdzają jego producenci. Nasz eksport pieczywa mrożonego, zwłaszcza bułek, bagietek i kajzerek, zwiększa się w szybkim tempie – przede wszystkim do Niemiec, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Belgii, Holandii i Czech – zapewnia Andrzej Bielecki, kierownik w jednej z największych firm branży piekarniczej.

Świeże polskie pieczywo cieszy się coraz większym uznaniem za naszą zachodnią granicą. Niemieccy handlowcy przyjeżdżają bezpośrednio do naszego zakładu i sami odbierają towar. Nawet nie próbuję samodzielnie wchodzić na rynek sąsiadów, ponieważ jest on bardzo trudny. Sprzedaż polskiego chleba i pieczywa cukierniczego mogłaby rosnąć za granicą jeszcze szybciej, gdyby branża piekarnicza była dobrze zorganizowana i zajęła się promocją wyrobów wśród cudzoziemców. Poza tym eksport świeżych wyrobów piekarniczych mógłby rosnąć znacznie szybciej, gdyby nie ograniczały go bariery administracyjne – ocenia Roman Konopiński przedsiębiorca ze Szczecina.

Źródło: Dziennik

Podobał się artykuł? Podziel się!