- Cieszy mnie fakt, że w naszej wzajemnej współpracy zaczyna dominować świadomość, a może nawet przekonanie, że nasze organizacje są wręcz skazane na to ażeby ze sobą współpracować, szukając jak najlepszych pomysłów na kompleksową obsługę hodowców bydła i producentów mleka - powiedział Leszek Hądzlik, prezydent Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka.

Dzięki współpracy hodowców bydła mlecznego i podmiotów skupujących mleko, łatwiej zwiększać ocenę krów i wypełniać jej rolę w budowaniu nowoczesnego zaplecza surowcowego.

Federacja, którą kieruje Leszek Hądzlik docenia mleczarnie a hodowcy są świadomi tego, że tylko dzięki współpracy mogą razem przygotować zaplecze do produkcji mleka o najwyższej jakości.

Hądzlik, który nagrodził Złotymi Odznakami mleczarnie, które wspierają ocenę użytkowości bydła, wskazuje na wiele bardzo istotnych wyzwań, które stoją przed całą branża.

- Jednym z powodów, dla którego ocena użytkowości jest bardzo ważna, to niepodważalna przydatność jej do przygotowania wszystkich producentów mleka do tzw. miękkiego lądowania, w świetle decyzji Komisji Europejskiej o odejściu od kwotowania produkcji mleka z 1 kwietnia 2015 r. rozumianego z jednej strony jako potrzeba wypracowania nowych mechanizmów regulujących i stabilizujących rynek mleka, z drugiej zaś jako przygotowanie się polskich producentów mleka do konkurowania z farmerami spoza Unii Europejskiej - powiedział Hądzlik.

Prezydent PFHBiPM uważa, że rozwijając ocenę krów we współpracy ze spółdzielniami mleczarskimi i innymi podmiotami skupującymi i przetwarzającymi mleko, mamy szansę zbudować dla potrzeb mleczarni nowoczesne zaplecze surowcowe, uczynić z naszych producentów podmioty stabilne na rynku mleka, produkujące duże ilości dobrego mleka, stosujące nowoczesne technologie, zdolne do konkurowania z najlepszymi nie tylko w Unii Europejskiej ale również poza nią.