Od tego roku wszyscy rolnicy muszą spełniać tak zwane zasady wzajemnej zgodności. Chodzi o ochronę środowiska naturalnego oraz przestrzeganie zasad dobrej kultury rolnej. Zdaniem wielu rolników nie ma się czego bać.

Krzysztof Koper, wieś Skarszyn: jest atest na opryskiwacz, mam uprawnienia do oprysków, jest szafka która zabezpiecza środki ochrony roślin, jest kosz na śmieci są wszystkie dokumenty, które są potrzebne.

Pan Krzysztof do przestrzegania zasad wzajemnej zgodności przygotowywał się na szkoleniach organizowanych przez Ośrodek Doradztwa Rolniczego. Gospodarstwo spełnia wszystkie wymogi dlatego rolnik na razie nie zamierza ubiegać się o pomoc na usługi doradcze.

Do tej pory o takie wsparcie wystąpiło zaledwie kilkuset rolników.

Agata Sosińska, MODR Poświętne: ten początek nie do końca można powiedzieć wygląda niepokojąco ale bardzo mało osób przychodzi pyta. Jeden rolnik może dostać maksymalnie 1500 euro. Niektóre koszty trzeba jednak ponieść z własnej kieszeni.

Agata Sosińska, MODR Poświętne: trochę dla nas problemowa jako dla Ośrodka Doradztwa Rolniczego jest kwestia podatku VAT. Do kosztów usług nie wlicza się tego podatku. Dlatego rolnicy będą musieli wyłożyć z własnej kieszeni ponad 40% wydatków poniesionych na usługi doradcze.

Zdaniem pracowników „ODEERÓW” w lepszej sytuacji są podmioty prywatne, które mogą rozliczyć VAT za rolnika. Akredytację Ministerstwa Rolnictwa ma już 30 takich firm.

Źródło: Agrobiznes/Dorota Florczyk

Podobał się artykuł? Podziel się!