Holendrzy żądali początkowo 109 mln euro. Czeska filia grupy ogłosiła w październiku zamiar zamknięcia trzech cukrowni i przeniesienia limitów produkcyjnych do innych krajów Unii. Czesi stracą wówczas 22 proc. rocznego limitu cukru buraczanego i staną się importerem netto.

Źródło: Rzeczpospolita