Przeniesienie do Polski rozwiązania stosowanego w innych krajach zaproponowała podczas obrad sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Renata Bukowska, prezes Lokalnej Grupy Działania Stowarzyszenie „Gościniec 4 Żywiołów”.

- Nazwa nawiązuje do inkubatorów przedsiębiorczości, ponieważ mają to być kuchnie – wyposażone, podobnie jak inkubatory przedsiębiorczości – w podstawowe zaplecze do małego przetwórstwa. Takie, aby mały rolnik mógł właśnie z niego skorzystać i wytworzyć w inkubatorze – który spełni wszystkie wymagania Sanepidu czy wymagania weterynaryjne – takie produkty, które będą mogły być oficjalnie sprzedawane.

W województwie małopolskim zaplanowano powstanie 40 takich inkubatorów.

Zdaniem Renaty Bukowskiej, inicjatywa mogłaby być przeniesiona na poziom całego kraju. Sprawa wymaga jednak koordynacji  –  łączenia funduszy, zorganizowania sprzedaży produktów w miastach.

- Ponieważ ten przyszły okres programowania proponuje jedno z ciekawszych rozwiązań, tzw. rozwój kierowany przez lokalną społeczność (CLLD) i łączenie środków, to chciałabym państwu zaproponować, żeby również CLLD, bo o tym jest mowa – dotyczyło miast – mówiła Renata Bukowska. - Czyli żeby nie tylko lokalne grupy działania powstawały na terenach wiejskich i wytwarzały ten produkt, ale żeby produkt można było sprzedawać w miastach, to muszą się znaleźć właśnie środki, związane z podejściem CLLD w tych LGD, które mogłyby być utworzone m.in. w miastach. Oczywiście można tu wchodzić głębiej w to, jaka ma być wielkość tych miast. Może tyle w tej kwestii.

Dlatego pani prezes zaapelowała do Ministerstwa Rolnictwa i Ministerstwa Rozwoju Regionalnego o przyspieszenie prac wspólnego zespołu powołanego w październiku. Zespół ten nie spotkał się dotychczas ani raz, co utrudnia grupom lokalnym konsultowanie przygotowanych rozwiązań.

Podobał się artykuł? Podziel się!