- Oczywistą słabością Izb jest ich niska reprezentatywność dla ogółu osób czynnych zawodowo w rolnictwie - uważa senator Lucjan Cichosz, przewodniczący ZZR OJCZYZNA. - W tej niewesołej sytuacji ZZR OJCZYZNA proponuje zmianę ustawy z dnia 14 grudnia 1995 r. o izbach rolniczych poprzez wprowadzenie do niej zapisu o bezpośrednim wyborze prezesów Izb przez ogół uprawnionych członków. Rozwiązanie takie pozwoliłoby na unikanie sytuacji, w których prezes danej Izby na terenie macierzystej gminy cieszy się poparciem kilkunastu czy nawet kilku osób.
Byłby to sposób na zwiększenie zainteresowania izbami i wyborami, a także obrona przed „zawieraniem różnego rodzaju i na poszczególnych szczeblach samorządu".


Ale to nie jedyny problem, wymagający rozwiązania, zdaniem senatora Lucjana Cichosza:
- Poważną luką w obowiązującej ustawie jest brak w niej zapisów regulujących kwestię stwierdzania ważności wyborów do Izb przez sąd powszechny. Tymczasem samo umocowanie ustrojowe Izb jako samorządu nakazywałoby w tym zakresie jednoznaczne określenie trybu stwierdzania ważności (w tym także rozpatrywania skarg i odwołań) przez sąd powszechny.


Zdaniem senatora Cichosza istotne byłoby też wprowadzenie możliwości rozwiązania organów Izby w przypadku naruszenia przez nie Konstytucji lub ustaw, a także wprowadzenia w takiej sytuacji zarządu komisarycznego w danej gminie. Postulat ten jest rezultatem obserwowanego braku nadzoru:
- Nie tyle brakiem ustawowym, co kwestią złej praktyki pracy Izb jest brak realnego nadzoru nad uchwałami organów Izby, które nie są przedkładane wojewodom, a więc nie jest wykonywana dyspozycja art. 47 i 48 obecnie obowiązującej ustawy.

Podobał się artykuł? Podziel się!