- Błędem administracji państwowej jest to, że nie odważy się przekazać konkretnych zadań izbom rolniczym, chociaż ustawa o izbach rolniczych na to pozwala - powiedział Kalemba. Obecnie doradztwo jest w kompetencjach marszałków województw. Zdaniem ministra, izby rolnicze mogłyby się już tym zająć 10 lat temu i wtedy wiadomo byłoby, jak sobie radzą z takim zadaniem.

Dodał, że z drugiej strony potrzebna jest większa aktywność Krajowej Rady Izb Rolniczych (KRIR), by przekonać administrację, iż Izby są w stanie sprostać powierzonym im zadaniom.

W poniedziałek ok. 500 członków izb rolniczych rozmawiało podczas spotkania zorganizowanego w gmachu Sejmu o roli tej organizacji w realizacji polityki rolnej. Rolnicy podczas kilkugodzinnej debaty rozmawiali o rolnictwie i obszarach wiejskich, Mówiono o planach wprowadzania podatku dochodowego dla rolników, o możliwościach zakupu ziemi, zbyt dużych wymaganiach ze strony służb weterynaryjnych czy szkodach wyrządzanych w uprawach rolnych przez dzikie zwierzęta.

- Jest to bardzo dobre spotkanie (...) byłem jednym z posłów, który uchwalił ustawę o izbach rolniczych. Cieszę się, że nastąpiło ożywienie działalności izb - mówił podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Kalemba.

Jak zauważył, z dyskusji wynika, że rolnicy nadal chcą zwiększać produkcję rolną, inwestować w swoje gospodarstwa i je powiększać. Dzięki rozwojowi rolnictwa i przetwórstwa, Polska osiąga bardzo dobre wyniki w handlu zagranicznym żywnością, dużo lepsze niż inne branże. Szacuje się, że w tym roku nadwyżka eksportu produktów rolnych nad importem wyniesie 3 mld euro - zaznaczył minister.

Zauważył, że kolejnym istotnym dla rolników tematem jest możliwość powiększenia gospodarstwa. Podkreślił, że dzięki uchwaleniu nowelizacji ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi, rolnicy będą mieli możliwość kupienia dodatkowo 80 tys. hektarów użytków rolnych na korzystnych warunkach.

Kalemba zapowiedział, że resort rolnictwa zajmie się nowelizacją ustawy prawo łowieckie i oczekuje na propozycje nowych przepisów od Izb Rolniczych. Chodzi m.in. o rekompensaty za szkody powodowane przez zwierzynę łowną.

Według ministra, wiele troski rolnicy podczas poniedziałkowego spotkania wykazywali w sprawie równych warunków uczestnictwa we Wspólnej Polityce Rolnej w nowej perspektywie. Izby reprezentują polskich rolników w Brukseli w debacie na temat reformy WPR.