Rozmawialiśmy z Arturem Ławniczakiem , podsekretarzem stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Współpraca producentów objętych systemami jakości żywności będzie zapewne sprzyjać zwiększaniu siły ekonomicznej podmiotów znajdujących się na rynku.

Udział w systemie chronionych oznaczeń geograficznych, chronionych nazw pochodzenia, gwarantowanych tradycyjnych specjalności, rolnictwa ekologicznego, integrowanej produkcji oraz w systemie „Jakość Tradycja”, umożliwia osiągnięcie wyższych dochodów przy jednoczesnej ochronie dziedzictwa narodowego oraz dbaniu o wpływ całego procesu wytwarzania na środowisko. Wytwarzanie produktów objętych ww. systemami umożliwia zmianę sposobu konkurowania – zamiast wytwarzania dużej ilości produktów homogenicznych produkuje się wysokojakościowe wyroby.
Cieszymy się, że w Polsce są inicjatywy nastawione na produkcję żywności metodami tradycyjnymi, sprawdzonymi w ciągu wielu lat, Dlatego cenne są wszelkie działania wspierające produkcję żywności metodami tradycyjnymi.

Wsparcie w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 (PROW) dla rolników, producentów uczestniczących w programach, systemach jakości żywności jest szczególnie ważne?

- PROW obejmuje wiele dziedzin - wsparcie inwestycji, modernizacji, przetwórstwa, spraw środowiskowych czy oś aktywności społecznej Leader. One są powiązane, bo dotyczą cyklu produkcyjnego, warunków zamieszkania na obszarach wiejskich. Systemy jakości są bardzo ważne i dla rolników, i dla konsumentów. Wsparcie systemów żywności wysokiej jakości jest szczególnie ważne, ponieważ w Polsce dopiero się rozwija. Potrzebne jest przede wszystkim wsparcie dla konsumentów, ponieważ żywność, którą kupujemy i spożywamy, powinna być kontrolowana w sposób kompleksowy. W gospodarstwie, w produkcji, w przetwórstwie winna powstawać w sposób bezpieczny dla konsumentów. Po przypadkach groźnych chorób np. BSE sprawa bezpieczeństwa żywności stała się w UE priorytetem. Dbałość o bezpieczeństwo, o jakość kosztują. Koszty ponoszą w dużej mierze rolnicy. Efektywne zrealizowanie tych założeń wymaga jednak, aby konsumenci byli skłonni zapłacić więcej za produkty wytwarzane w ramach tych systemów.