Jak wynika z informacji „Pulsu Biznesu” już w przyszłym miesiącu Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych poda listę firm przyłapanych na fałszowaniu produktów żywnościowych.

Do tej pory taki proceder był karany symbolicznymi grzywnami, które nie zniechęcały do jego zaprzestania. Ale teraz sytuacja jest już zupełnie inna. Znowelizowane przepisy dały do dyspozycji rządowym inspektorom szeroką paletę bardzo uciążliwych kar.

Prof. Stanisław Kowalczyk – Główny Inspektor JHARS: będzie można go ukarać do wysokości 10% jego przychodów z roku ubiegłego, poprzedzającego kontrolę.

Do tego dochodzi specjalna kara dla recydywistów. Za przyłapanie na fałszowaniu żywności kary z ostatnich 24 miesięcy będą się sumować.

Kosztowne będzie także utrudnianie pracy inspektorom. Do tej pory przypadki nie wpuszczania ich na teren zakładów spożywczych były całkiem częste.


Źródło: Agrobiznes/Witold Katner