W środę wieczorem spółka wydała oficjalny komunikat w tej sprawie. Jak poinformowano, projekt planu restrukturyzacji KSC opiniowała obradująca w poniedziałek rada nadzorcza spółki. Plan restrukturyzacji przygotował zarząd KSC na potrzeby wniosku o unijną pomoc restrukturyzacyjną.

Według KSC, restrukturyzacja wynika z planów UE ograniczenia produkcji cukru do 2008-2010 r. o 6 mln ton. Reforma unijnego rynku cukru zakłada m.in. wprowadzenie referencyjnej ceny cukru i jej docelowe obniżanie o 36 proc., do 404,40 euro za tonę oraz ograniczenie interwencji na tym rynku.

UE chce za to wypłacić odszkodowania dla firm, które zaprzestaną bądź zredukują produkcję, przy czym część rekompensat ma trafić do plantatorów dotychczas zaopatrujących w surowiec zamykane zakłady.

"Decyzje w tej sprawie firmy muszą podjąć do końca stycznia 2008 r." - poinformował rzecznik prasowy KSC Łukasz Wróblewski. Dodał, że ponieważ pierwszy rok reformy zakończył się niepowodzeniem co do wysokości redukcji, UE wprowadziła dodatkowe cięcia w roku obrotowym 2007-2008, a to w przypadku Polski oznacza zmniejszenie o 13,5 proc. limitu produkcji cukru.

"Był to jeden z najwyższych wskaźników we Wspólnocie, oznaczający konieczność zmniejszenia produkcji cukru kwotowego w Polsce o ponad 220 tys. ton, w tym produkcji KSC o 91,2 tys. ton" - wyjaśnił Wróblewski.

Jednocześnie w całej UE dopuszczono tzw. inicjatywę plantatorską, która umożliwia rolnikom dobrowolną rezygnację z uprawy buraków do wysokości 10 proc. limitu producenta w zamian za rekompensatę w wysokości 237,50 euro za każdą oddaną tonę cukru.

Wróblewski dodał, że cięcia wprowadzane przez UE wymuszają oszczędności także w KSC. Pozwoli to jej uzyskać pomoc finansową z UE, która zostanie przeznaczona m.in. na rekompensaty dla plantatorów, uniknięcie składki restrukturyzacyjnej z tytułu redukowanej kwoty za rok 2007/2008 oraz sfinansowanie pakietu działań osłonowych.

W ramach przyjętego planu restrukturyzacyjnego rada nadzorcza KSC zaaprobowała zamknięcie cukrowni w Lublinie, a także likwidację tzw. rejonów plantacyjnych we wschodniej Polsce - całego obszaru plantacji buraków dla Cukrowni Łapy (Podlaskie), a także części rejonu plantacyjnego zamykanej cukrowni w Lublinie.

W przypadku plantatorów dostarczających surowiec do Łap, KSC argumentuje, że rejon ten charakteryzuje się najniższym w całej spółce biologicznym plonem cukru oraz najsłabszymi warunkami klimatycznymi i glebowymi do uprawy buraków.

Z Cukrownią Łapy SA współpracuje ponad 2 tys. plantatorów. Zakład ma przerobić w tym roku ok. 370 tys. ton buraków i wyprodukować z nich około 60 tys. ton cukru. Cukrownia w Łapach jest jednym z 26 zakładów należących do KSC i jednym z 11, w których jeszcze prowadzona jest produkcja cukru.

KSC nie wyklucza też likwidacji części rejonów plantacyjnych w innych częściach kraju. Jednocześnie ma następować koncentracja upraw tam, gdzie są ku temu najlepsze warunki.

Program restrukturyzacji przewiduje też osłony socjalne, pomoc dla tych osób, które w ramach zakładów należących do KSC zechcą zmienić miejsce pracy oraz program adaptacji zawodowej.

Jak podkreślono w komunikacie KSC, jest to projekt planu, który trafi teraz do konsultacji społecznych. "Po ich zakończeniu - zgodnie z przepisami unijnymi - wniosek o rezygnację z części limitu cukru (upraw buraków) zostanie skierowany do Agencji Rynku Rolnego" - dodał Wróblewski.

Krajowa Spółka Cukrowa SA w Toruniu powstała w 2002 r. i jest największym w Polsce i dziewiątym co do wielkości producentem cukru w Europie. Od września 2003 r. działa jako ogólnopolski koncern, w którego skład wchodzi 26 oddziałów zlokalizowanych na terenie ośmiu województw. Firma dysponuje blisko 40-proc. udziałem w rynku krajowym i 4-proc. udziałem w rynku całej Unii Europejskiej.

Źródło: PAP