Zrzeszanie się rolników w grupy producentów ma swoje wady i zalety, jednak w większości przypadków znacznie korzystniejsze jest działanie w grupie niż w pojedynkę.

Po co się łączyć?

Grupa producencka ma szanse wypracować wyższe ceny zbytu swoich towarów ora niższe ceny środków produkcji, ich dostaw, czy korzystniejsze warunki płatności. Działanie w grupie pozwala również zminimalizować udział pośrednictwa handlowego, a także zapewnia obniżenie kosztów inwestycji oraz zwiększone możliwości pozyskania potrzebnego kapitału. Podsumowując – zalet jest wiele, a głównym celem są wymierne korzyści finansowe. Bez nich współpraca nie ma sensu. Problemem jest fakt, iż nadal często odbiorcy nie chcą podpisywać umów kontrakcyjnych z grupami, licząc na znalezienie produktów tańszych od tych, które oferuje grupa.

ProLim, czyli wołowina kulinarna

ProLim to grupa skupiająca obecnie 10 producentów wołowiny w formie spółki z o.o., na terenie województwa opolskiego, posiadająca w sumie około 500 sztuk bydła. Produkcja wołowiny opiera się przede wszystkim na bazie rasy Limousine, jak również mieszańców, czy odsadków od krów mlecznych. ProLim posiada własną masarnię, poskrom, przepęd oraz wagę. Masarnia spełnia wymogi systemu jakości HACCP, a jej moc przerobowa to 5 sztuk na dobę. Ubój przeprowadzany jest w Namysłowie, a mięso, które trafia do masarni ProLim, dojrzewa tam przez kilka dni. Po tym czasie rozbierane jest na części i sprzedawane klientom, wśród których dużym odbiorcą jest sieć hoteli Mercure. Gość hotelowy w menu dostaje informację o pochodzeniu produktu, co wzmacnia renomę grupy. Za polędwice wołową ProLim uzyskuje cenę nawet 100 zł/kg. Również ceny sprzedaży żywca wołowego są wyższe, niż obserwuje się to w przypadku gospodarstw indywidualnych. Przykładowo zamiast 6,5 zł za kg grupa producencka może wynegocjować cenę od 7 do 8 zł.

Witold Gruszkiewicz jest jednym z producentów w grupie ProLim. Posiada 120 sztuk bydła Limousine i produkuje przede wszystkim 8 – 9 miesięczne odsady na sprzedaż, gdyż jak twierdzi, nie ma warunków do utrzymywania opasów. Nie jest to jednak regułą we wszystkich gospodarstwach ProLim. I właśnie to, zdaniem Pana Witolda, jest bardzo ważnym elementem działania grupy – współpraca, wzajemne uzupełnianie się i podział obowiązków. Cena odsadów wynosi obecnie ok. 2,5 tys. zł.