W tym celu należy odpowiedzieć sobie na pytania:

  1. Czy mamy jakieś nie wykorzystane przez domowników pokoje?
  2. Czy zamierzamy w celu przyjmowania gości adaptować strych, czy może dobudujemy do domu odrębna część dla gości?
  3. Czy zamierzamy gościom podawać posiłki, czy też będą sami gotować dla siebie?
  4. Czy przyjmować będziemy gości tylko w sezonie, czy przez cały rok?
  5. Czy mamy możliwość podłączenia do istniejącej instalacji sanitarnej dodatkowej łazienki lub kilku sanitariatów?
Już na tym etapie zapał części domowników może się wyczerpać, ale lepiej byłoby wspólnie ustalić zakres planowanych prac, podział obowiązków przy załatwianiu formalności, być może tak zaplanować remont, aby poprawić przy okazji warunki mieszkaniowe całej rodzinie. Z pewnością doda to wszystkim animuszu i będzie znakomita nagroda za dobrze wykonana pracę przy rodzinnym przedsięwzięciu. Pamiętajmy, że to my jesteśmy najważniejsi w naszym własnym domu i powinniśmy się w nim czuć jak prawowici gospodarze. Raczej nie powinniśmy brać przykładu z rolników, którzy na lato wyprowadzają się do pomieszczeń gospodarczych, odstępując gościom swój własny dom...

Następnym krokiem powinna być decyzja, co właściwie chcemy zrobić, aby przy dalszym opracowywaniu naszego planu wiedzieć, ile będzie kosztować wykonanie zamierzonych prac. W tym momencie należy zastanowić się nad kilkoma ogólnym uwarunkowaniami, które maja bezpośredni wpływ na sukces naszego pomysłu. Sukces zależeć będzie od:
  • lokalizacji obiektu
  • rodzaju przedsięwzięcia jakie chcemy realizować – typu bazy noclegowej
  • możliwości rodzinnych
  • zapotrzebowania klientów
  • środków finansowych, jakimi dysponujemy.
Przyjeżdżający na wieś turyści maja do wyboru, według własnych upodobań i zawartości portfeli, kilka podstawowych typów zakwaterowania. Podaj ę je w kolejności najchętniej kupowanej przez turystów, a co z tym się wiąże – najczęściej występującej:
  • pokoje gościnne 1-4-osobowe
  • pokoje grupowe – powyżej 4 osób w pokoju lub znacznie więcej we wspólnej sali
  • samodzielne mieszkania lub nawet całe domy na wakacje, a także domki letniskowe
  • przyzagrodowe pola biwakowe do ustawienia przez turystów kilku namiotów lub przyczep kempingowych, albo przygotowane już miejsca noclegowe w namiotach lub przyczepach.
Jeśli popatrzymy na tabelę z minimalnymi wymogami dla INNYCH obiektów hotelarskich, a najprawdopodobniej nasza działalność mieścić się będzie w tej właśnie grupie, zobaczymy jasny podział miejsc przygotowanych dla turystów i rosnące wymagania wraz z jakością i rodzajem wyposażenia. Tabelę znajdziemy w Zaleceniach Polskiej Federacji Turystyki Wiejskiej „Gospodarstwa Gościnne” (podstawa prawna: Dziennik Ustaw Nr 66 poz. 665 Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 13.06.2001, Załącznik nr 7).

W zależności od tego, co chcemy i możemy przygotować, zależeć będą nakłady finansowe potrzebne do realizacji przedsięwzięcia. Z analizy wyposażenia pokoju i łazienki – zgodnie z minimum ustawowym – wynika, że na jeden pokój dwuosobowy będziemy potrzebować od 2,5 do 4,5 tysiąca złotych i tyle samo na jedna łazienkę, przy założeniu, że w budynku istnieje już instalacja sanitarna. Rozbieżność w kosztach wynika z jakości zastosowanych materiałów i urządzeń oraz z powierzchni pomieszczeń.

Ponieważ stała tendencja w agroturystyce są rosnące wymagania turystów i wzrost ich świadomości ekologicznej, warto zastosować się do wymagań, opracowanych przez Polska Federację Turystyki Wiejskiej „Gospodarstwa Gościnne”. Po wielu latach funkcjonowania tego systemu oceny można śmiało powiedzieć, że tak przygotowany obiekt z cała pewnością przyniesie nam sukces finansowy. Szczegółowe zalecenia znajdziemy na stronie Federacji: www.agroturystyka.pl

Pamiętajmy: minimum ustawowe jest niższe niż wymagania stawiane przez Wiejska Baza Noclegowa, a to z prostej przyczyny – niewielu mielibyśmy gości, gdyby nasza kwatera wyposażona była właśnie zgodnie z minimum...

Wszystkie dotychczasowe kroki wykonane zostały bez większych wydatków – wystarczyło kilka kartek i długopis oraz wykonanie paru telefonów.

Mariola Platte, prezes Warmińsko-Mazurskiego Stowarzyszenia Agroturystycznego, inspektor Wiejskiej Bazy Noclegowej Polskiej Federacji Turystyki Wiejskiej „Gospodarstwa Gościnne”.
Od 14 lat prowadzi ekologiczne gospodarstwo agroturystyczne „Plattówka” we wsi Gierzwałd, w gminie Grunwald. Poetka i pisarka, autorka radiowych reportaży.

Źródło: "Za miastem" 05/2006

Podobał się artykuł? Podziel się!