"Zamknięcie zakładu jest związane z koniecznością ograniczenia produkcji o 13,5 proc., wynikającą z reformy rynku cukrowniczego w Unii Europejskiej. Na razie nie mogę poinformować o warunkach rozstania się z pracownikami, gdyż negocjacje w tej sprawie trwają" - powiedział PAP członek zarządu BSO Polska Stanisław Dziedzic.

Zaznaczył, że buraki od plantatorów z rejonu Ostrowitego będzie skupywać większy i nowocześniejszy zakład spółki w Glinojecku (Mazowieckie).

"W ostatnich latach dużo zainwestowaliśmy w unowocześnienie zakładu w Glinojecku, który obecnie jest w stanie wykonać limity swoje i Ostrowitego. Niektórym pracownikom z likwidowanej fabryki zaproponujemy pracę w Glinojecku" - dodał Dziedzic.

W cukrowni Ostrowite na stałe jest zatrudnionych 102 pracowników.

Na bramie i płocie cukrowni, pracownicy powiesili flagi narodowe i związkowe oraz wieniec, a także na chodniku ułożyli znicze tworzące napis "koniec".

"Trudno jest wyrazić naszą gorycz. Z cukrownią często związani jesteśmy od pokoleń, a najstarsi z nas przepracowali tu ponad 40 lat. W połowie zeszłego roku firma obchodziła 108. rocznicę istnienia" - powiedział szef zakładowej "Solidarności" Jan Cieszyński.

Zapowiedział, że zostaną zablokowane bramy do cukrowi, aby nie można było wywieść z magazynów kilku tysięcy ton cukru oraz maszyn.

"Nie przekonują nas argumenty zarządu spółki o konieczności ograniczenia produkcji. Nasza cukrownia mogłaby istnieć dalej i wypracowywać swój limit. Jednak zarząd, chcąc podnieść swoją rentowność przenosi limit do Glinojecka" - podkreślił Cieszyński.

Reforma unijnego rynku cukru zakłada ograniczenie produkcji cukru do 2008-2010 r. o 6 mln ton, a także wprowadzenie referencyjnej ceny cukru i jej docelowe obniżanie oraz ograniczenie interwencji na tym rynku.

Źródło: PAP