- Dobrze wyrobione ciasto oraz zachowanie odpowiedniej kolejności połączeń surowców, to sekret przyrządzania tych pączków. Wyrabiane w tradycyjny sposób, według przekazywanych z pokolenia na pokolenie receptur, świadczą o bogatej kulturze naszego regionu - podkreślił Piotr Całbecki, marszałek województwa kujawsko-pomorskiego.

Pączki ziemniaczano-dyniowe to produkt przygotowywany wyłącznie z produktów naturalnego pochodzenia, bez dodatków i ulepszaczy, co ma gwarantować ich niepowtarzalny smak i aromat, a także lekkość i puszystość. Receptura przekazywana była głównie na kursach gospodarstwa domowego oraz w domach rodzinnych z pokolenia na pokolenie.

Wypieki tego typu najczęściej przyrządzano z okazji różnych uroczystości: - Najbardziej popularny pączek był w karnawale, ale pamiętam, że podawano je na weselach i innych uroczystościach rodzinnych - wspominał jeden z mieszkańców podczas wywiadu etnograficznego przeprowadzonego z mieszkańcami Tłuchowa.

Najważniejsze przy wyrobie pączków było dobrze wyrobione ręcznie ciasto oraz zachowanie odpowiedniej kolejności połączeń surowców. Ponadto dodawany przecier dyniowy oraz utarte, ugotowane ziemniaki, nadawały wyjątkową barwę oraz przedłużały ich świeżość.

Aby wzbogacić smak, pączki najczęściej nadziewano konfiturą z dzikiej róży, własnoręcznie przygotowaną przez gospodynie. Pączki ziemniaczano-dyniowe prezentowane są obecnie na różnego rodzaju uroczystościach w regionie kujawsko-pomorskim, m.in. "Lato na Wsi", dożynkach wojewódzkich, targach i kiermaszach, gdzie cieszą się dużą popularnością wśród odwiedzających.

Wnioskodawcą wpisania wyrobu na Listę Produktów Tradycyjnych było Koło Gospodyń Wiejskich "Jagna" z Tłuchowa w powiecie lipnowskim. Warunkiem rejestracji produktu jest wytwarzanie go przez co najmniej pięć gospodarstw domowych na danym obszarze geograficznym (czyli na terenie województwa) od co najmniej 25 lat. Produkt powinien nawiązywać do regionalnej czy lokalnej tradycji.