Stosowane przez nich analizy DNA stanowią przełom w zakresie sposobu ochrony upraw, pozwalając na:
• Wczesną detekcję zagrożeń chorobowych na uprawach (zanim są widoczne gołym okiem), nawet 1-5 miesięcy przed wystąpieniem choroby,
• Zindywidualizowany dobór środków ochrony roślin, przez co ochrona jest skuteczniejsza.

W efekcie następuje obniżenie kosztów ochrony (rolnicy stosują tylko te środki, które zwalczają rzeczywiście istniejące choroby), uprawa staje się zarazem bardziej wydajna i bardziej ekologiczna (zużywana jest mniejsza ilość pestycydów).

Póki co, analizy te wymagają dostępu do laboratorium i wyspecjalizowanej kadry. Jednak Nexbio pracuje nad rozwiązaniem w postaci przenośnego modułu analiz DNA, który umożliwiałby przeprowadzenie takich badań w warunkach polowych. Rozwiązanie to dałoby rolnikom na całym świecie możliwość przeprowadzania samodzielnej diagnozy bez konieczności wysyłania próbek do laboratorium. Oznaczałoby to jeszcze szybszy, jeszcze tańszy i powszechnie dostępny sposób na lepszą ochronę upraw na całym świecie. Dla plantatorów oznaczałoby to lepszą wydajność i dużą oszczędność w nakładach na środki ochrony, a dla nas wszystkich zdrowsze jedzenie - bez pozostałości pestycydów.
W dniach 10-13 lipca lubelska spółka będzie występować w światowym finale międzynarodowego konkursu Chivas The Venture. Wśród licznych konkursów adresowanych do branży startupowej ten jest szczególny, gdyż dedykowany jest firmom, mającym misję zmieniania świata. Oprócz pomysłu na biznes liczy się zatem jego wymiar społeczny. W styczniu tego roku jury polskiego finału ogłosiło Nexbio zwycięzcą krajowych eliminacji. Dzięki temu startup z Lublina znalazł się w ekskluzywnym gronie 30 firm z całego świata, rywalizujących o nagrody z puli miliona dolarów. Na przełomie maja i czerwca, przez pięć tygodni trwało głosowanie internautów, którzy decydowali o tym, pomiędzy których finalistów rozdzielić 250 tysięcy dolarów. Nexbio zajęło szóste miejsce, wyprzedzając firmy z takich startupowych potęg jak Niemcy, USA, Chiny czy Izrael. Był to jednak tylko wstęp do wielkiego finału Chivas The Venture w Los Angeles.

Sukces w konkursie Chivas The Venture przybliżyłby Nexbio do realizacji tego celu, który wciąż wymaga dużych nakładów finansowych. Wyjazd ekipy do Los Angeles był możliwy dzięki wsparciu ze strony Grupy Azoty S.A., która również jest zainteresowana rozwiązaniem, nad którym pracuje lubelska spółka.

Podobał się artykuł? Podziel się!