Na Śląsku, w Małopolsce, na Podkarpaciu i w Lubelskiem jeszcze kilka dni temu zbiory były utrudnione ze względu na zimną aurę, tylko w Lubuskiem i na Dolnym Śląsku, problemów nie było. Miodu rzepakowego powinno więc być dużo.

Nieco gorzej może być z surowcem pozyskiwanym z mniszków, które w tym sezonie kwitną krótko. Zdaniem Tadeusza Sabata, prezesa Polskiego Związku Pszczelarskiego, rok zapowiada się bardzo dobrze. Pierwsze miodobranie zacznie się za 2 tygodnie.

Rozpoczął się już eksport propolisu do Korei, w maju wyślemy około 200 kg tego surowca. Wkrótce może będziemy wysyłać również miód wielokwiatowy i spadziowy. Wszystko zależy od oceny próbek, pobieranych pod koniec maja w pasiekach zainteresowanych pszczelarzy. 

Propolis w skupie zł/kg w kraju 90 na eksport 180
Roczne zapotrzebowanie Korei na propolis wynosi tyle, ile nasza produkcja, dlatego przy podpisywaniu kontraktów są wyznaczone limity. Mimo dwukrotnie wyższej ceny, jaką pszczelarze mogą dostać za ten surowiec, na Daleki Wschód wyślemy najwyżej 2 tony propolisu.

Źródło: Anna Borowska/Agrobiznes