Uczestnicy wyjazdu studyjnego na Węgry dzisiejszy dzień poświęcili na zwiedzanie gospodarstw zajmujących się produkcją ziół, mleka i wina. Każde z gospodarstw sprzedaje na miejscu swoje produkty.

Sołtys miejscowości Halimba na Węgrzech sam wita gości w ogrodzie ziołowym. Ogród ten to chluba i główna atrakcja turystyczna miejscowości, chociaż nie tylko dla turystów zorganizowano to miejsce. Już miejscowe przedszkolaki zaczynają tu swoją edukację, potem kontynuowaną w wieku szkolnym. Można przyjechać tu na zieloną szkołę czy po prostu na weekend. W obecnym kształcie ogród istnieje od 4 lat, a już doliczono się tylko do końca sierpnia ok. 2,5 tys. odwiedzających. Pobyt tu to możliwość poznania sposobu uprawy ziół, ich suszenia i stosowania. Cała uprawa prowadzona jest metodami ekologicznymi. Goście mogą poznać tradycję tego miejsca w muzeum, w którym zgromadzono pamiątki związane z księdzem, który jako pierwszy na tym terenie zajął się uprawą ziół. Na miejscu można też nabyć zioła.

Podobnie dzieje się w gospodarstwie agroturystycznym Lawendowa Zagroda w miejscowości Kekkut. Tu też gospodarze prezentują turystom, co i jak produkują – i umożliwiają nabycie wytworzonych na miejscu produktów. 3 krowy dają wystarczająco dużo mleka, aby pokazać gościom, jak wytwarza się ser. 2 tysiące sadzonek daje dość lawendy, aby gospodarze związali z taką działalnością swoją przyszłość. Produkty wytworzone w gospodarstwie – przetwory z lawendy i sery - można nabyć na miejscu, są też oferowane na pobliskim rynku.

Właściciele winnicy Dobosi Pinceszet z miejscowości Szentantalfa datują tradycję swojego gospodarstwa od 1721 r. Winnica leży w dolinie mieszczącej 5 wsi, których mieszkańcy prowadzą podobną działalność – skała i glina nie pozwala uprawiać nic innego. Właściciel gospodarstwa zauważył już kilkadziesiąt lat temu, że na Zachodzie odchodzi się od przechowywania wina w beczkach na rzecz pojemników metalowych. Wytwarzanie ich to też obecnie przedmiot działalności rodziny - prowadzone jest jako odrębna działalność gospodarcza, okolica zapewnia zapotrzebowanie na tę technologię. Dziś wytwarzanie pojemników daje zatrudnienie większej liczbie osób, niż winiarnia.

Od 1998 roku wina sprzedawane są w butelkach, wcześniej robiono to w kanistrach. Dwukrotnie w ciągu roku organizowane są imprezy dla turystów, pobliski Balaton gwarantuje ich liczne przyjazdy. Obecnie w budowie jest tu 6 domków, w których będzie proponowany turystom nocleg na miejscu. Po Tokaju okolice Balatonu są drugim miejscem winiarstwa na Węgrzech. Obecnie można tu przyjechać na weekendowy pobyt w 4 winiarniach i restauracji – po okolicy obwozi specjalna taksówka, w winiarniach prowadzona jest degustacja, imprezę kończy kolacja w restauracji. Wytwarzane w gospodarstwach wina można nabywać na miejscu. Cała produkcja winnicy Dobosi Pinceszet prowadzona jest ekologicznie.

Podobał się artykuł? Podziel się!