W ramach programu pt. "Nie tylko zboże zapełnia trzos - wsparcie dla osób chcących odejść z rolnictwa" w sumie ma być przeszkolonych 300 osób. W realizowanym od września ub. roku programie już wzięło udział ok. 150 osób. Na ten przeznaczono ok. 1,5 mln zł z funduszy unijnych.

Program będzie realizowany do czerwca przyszłego roku przez Pomorską Izbę Rolniczą i Bałtycką Agencję Rozwoju Regionalnego.

Koordynatorka projektu, Anna Król z Pomorskiej Izby Rolniczej w Pruszczu Gdańskim powiedziała, że "pomoc otrzymują osoby, które są rolnikami lub domownikami rolnika w woj. pomorskim i chcą odejść z rolnictwa lub mieć dodatkowe źródło dochodu". Założeniem jest, by w projekcie w sumie wzięło udział 180 kobiet i 120 mężczyzn.

Poinformowała, że w ramach projektu proponowane są zajęcia w zakresie doradztwa zawodowego. - W ciągu 10 godzin indywidualnych zajęć oraz dwudniowych warsztatów grupowych uczestnicy poznają swoje preferencje zawodowe oraz tworzą indywidualny plan działania na najbliższe lata - wyjaśniła. - Po tych zajęciach powinien powstać plan, co taka osoba mogłaby robić poza rolnictwem; czy chce np. rozpocząć działalność gospodarczą lub szukać pracy - dodała.

Dla osób planującym rozpoczęcie działalności organizowane są zajęcia z zakresu przedsiębiorczości. Oferowane są też zajęcia mające pomóc w poszukiwaniu pracy na pomorskim rynku.

W ramach projektu organizowane są także kursy zawodowe. Dla kobiet przeważnie proponowane są kursy: kucharski, bukieciarstwa i wizażu, a dla mężczyzn: prawa jazdy kat. C i operatora maszyn ciężkich (koparko - ładowarki). Kursy odbywają się w czterech ośrodkach na terenie województwa: w Chojnicach, Lęborku, Pruszczu Gdańskim i w Starym Polu.

- Ilość chętnych na niektóre kursy, np. prawa jazdy, często kilkakrotnie przekraczała liczbę dostępnych miejsc, bo to jeden z najbardziej popularnych kursów na wsi - wyjaśniła. Ponieważ ten kurs cieszył się największym powodzeniem, to fundusze na szkolenie w tym zakresie już się skończyły.

- Panowie wiedzą, że ukończone kursy prawa jazdy czy operatora maszyn ciężkich mogą się bardzo przydać i pomóc w znalezieniu pracy - dodała.

Zdobyte uprawnienia rolnicy często też wykorzystują do rozpoczęcia dodatkowej działalności pozarolniczej. - Kupują odpowiedni sprzęt i świadczą usługi sąsiadom - tłumaczyła. Wśród kobiet największym zainteresowaniem cieszą się kursy kucharski i bukieciarstwa.

- Mamy kurs kucharski, mogący się przydać np. w prowadzeniu działalności agroturystycznej, i panie chętnie to wykorzystują i zarabiają pieniądze - powiedziała.

Z badań organizatorów wynika, że przynajmniej jedna trzecia uczestników programu znajduje niezwiązaną z rolnictwem, dodatkową pracę albo rozpoczyna swoją działalność. - To dzięki temu, że mamy konkretne kursy, dające konkretne umiejętności - powiedziała Anna Król.

Projekt realizowany jest w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki.

Podobał się artykuł? Podziel się!