Nazwa „oleju rydzowego” wywodzi się od rośliny wykorzystywanej do jego produkcji. Jest to lnianka siewna ludowo określana w Polsce jako „rydz”, „rydzyk”, „ryżyk” lub też znacznie rzadziej „lennica”. W niektórych regionach Polski funkcjonuje wyłącznie ludowa nazwa tej rośliny „rydz” – pochodząca od wyjątkowego rdzawego koloru jej nasion, który przyp omina barwę pospolitego grzyba – rydza (Lactarius deliciosus) – występującego na terenie całej Polski.

Zgodnie z przepisami zarejestrowane nazwy, w przypadku Chronionych Nazw Pochodzenia, Chronionych Oznaczeń Geograficznych oraz Gwarantowanych Tradycyjnych Specjalności zarejestrowanych z zastrzeżeniem nazwy, są chronione przed:

- wszelkim bezpośrednim lub pośrednim wykorzystywaniem w celach komercyjnych zarejestrowanej nazwy dla produktów nie objętych rejestracją,
- każdym niezgodnym z prawem zawłaszczeniem, imitacją lub aluzją, jeśli nawet prawdziwe pochodzenie produktu jest zaznaczone lub chroniona nazwa została przetłumaczona,
- wszelkimi innymi fałszywymi lub mylącymi danymi odnoszącymi się do miejsca pochodzenia, właściwości lub podstawowych cech produktu na opakowaniu wewnętrznym lub zewnętrznym, w materiale reklamowym lub dokumentach odnoszących się do danego produktu.
- wszelkimi innymi praktykami mogącymi wprowadzić w błąd zainteresowanych co do prawdziwego pochodzenia produktu.

Szczególny charakter „oleju rydzowego” wynika wyjątkowego smaku i zapachu, barwy oraz składu fizyko-chemicznego. Wśród innych olejów wyróżnia się specyficznym smakiem z wyczuwalną nutą cebuli i gorczycy oraz przyjemnym aromatem. „Olej rydzowy” posiada bogate właściwości odżywcze, zawiera bowiem wiele poszukiwanych w dietetyce składników, szczególnie wielonienasycone kwasy tłuszczowe.

Tradycyjny charakter oleju rydzowego jest ściśle związany z niezmienionym przez stulecia procesem jego wytwarzania – proces tłoczenia tego oleju nie uległ zmianie od końca VIII wieku.

Obecnie już 11 polskich produktów zostało wpisanych do unijnych rejestrów.

Źródło: MRiRW/farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!