Wyprodukowane w województwie opolskim 1690 ton tej ryby stanowi około 12 procent krajowej produkcji. Więcej ryb tego gatunku wyprodukowano w ubiegłym roku tylko w woj. lubelskim (1900 ton) i wielkopolskim (1790 ton).

Prócz tego w Polsce wyprodukowano w ubiegłym roku 12 tys. ton pstrąga i ponad 2 tys. ton innych ryb. Całkowita wartość sprzedanych w całym kraju ryb konsumpcyjnych wyniosła 280 milionów złotych, a w województwie opolskim - 17 milionów złotych.

Zdaniem prezesa Lokalnej Grupy Rybackiej "Opolszczyzna" Jakuba Roszuka trzecie miejsce w kraju pod względem ilości wyprodukowanego karpia to bardzo dobra pozycja. - Tym bardziej, że przed rokiem byliśmy na miejscu piątym - powiedział Roszuk.

Jakub Roszuk powiedział, że LGR "Opolszczyzna" chce tak wypromować karpia, by opolanie sięgali po tę rybę nie tylko w wigilię. W ten sposób zamierza poszerzyć rynek zbytu dla producentów.

- Dlatego promujemy karpia na bardzo wielu festynach, dożynkach czy imprezach o zasięgu regionalnym i lokalnym. Chcielibyśmy, by stał się on opolską marką i pojawił się np. w menu wielu naszych restauracji. Szkolimy też restauratorów, by ich zainteresować tą rybą - wyliczył Roszuk.

Zastępca dyrektora opolskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) Marek Wróbel dodał, że opolscy rybacy chętnie korzystają z unijnych pieniędzy dostępnych w ramach Programu Operacyjnego Ryby, m.in. inwestując w rozwój swoich gospodarstw. - W ramach podpisanych dotychczas umów zakontraktowaliśmy już ponad 19 milionów złotych - powiedział Wróbel.

Dr Dariusz Ulikowski z Instytutu Rolnictwa Śródlądowego przekonywał, że inwestując w hodowle raków, które mogą być urozmaiceniem dla gospodarstwa rybackiego, największe koszty trzeba ponieść na zakup materiału obsadowego - czyli małych sztuk do hodowli.

- Tymczasem dochód z hodowli raków jest podobny do tego, który osiąga się hodując karpie. A bywa i kilka razy większy - stwierdził Ulikowski.

Podobał się artykuł? Podziel się!