Targi żywności Fancy Food Shows to jedne z największych i najstarszych tego typu imprez. Zazwyczaj odbywają się one w Nowym Jorku, ale w tym roku wyjątkowo w Waszyngtonie - od 17 do 19 czerwca br. Weźmie w nich udział 20 firm z programu Polska Wschodnia, finansowanego przez Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych, a także sześć przedsiębiorców z Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego (UPEMI) i tyle samo firm, których produkty otrzymały znak ministerialnego programu "Poznaj Dobrą Żywność".

W ramach promocji polskiej żywności w waszyngtońskich restauracjach odbywać się będą pokazy przygotowania posiłków z polskich produktów, które mogą być wykorzystywane w różnych kuchniach narodowych.

Przewidziane jest też kilka spotkań przedstawicieli polskiego ministerstwa rolnictwa m.in. z amerykańskim Departamentem Rolnictwa oraz organizacjami rolniczymi

Jak mówił Sawicki, w Ameryce mieszka ponad 10 mln ludzi polskiego pochodzenia i warto przy okazji takiej imprezy wykorzystać Polonię do pogłębienia współpracy gospodarczej.

W opinii ministra, największą szansę na eksport mają mięso i jego przetwory, produkty zbożowe, słodycze i wyroby czekoladowe. Trzeba także myśleć o ofercie produktów mleczarskich - dodał. Wyjaśnił, że polskie firmy chcą zaproponować także żywność tradycyjną, a także ekologiczną, czyli produkty przypominające Polonii "smaki z dzieciństwa".

Obroty handlowe towarami rolno-spożywczymi między Polską a Stanami Zjednoczonymi nie są duże. W 2011 r. wyeksportowano żywność za 209,7 mln euro, zaś sprowadzono - za 188 mln euro. Nadwyżka eksportu nad importem wyniosła w ubiegłym roku 21,7 mln euro, podczas gdy w 2010 r. saldo wymiany było ujemne i wyniosło ok. 9 mln euro. Do USA eksportowano przede wszystkim szynkę wieprzową (przetworzoną lub zakonserwowaną), wódkę, przetworzone ryby (w tym śledzie) i filety rybne, gluten pszenny oraz wyroby czekoladowe. Z USA sprowadzamy zaś głównie makuchy z ekstrakcji oleju sojowego, nieprzetworzony tytoń oraz wino ze świeżych winogron.

Podobał się artykuł? Podziel się!