PRZEGLĄD PRASY: Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że w ostatnich kilku latach Polska stała się drugą co do wielkości fabryką pieczarek w Europie – pisze Wiktor Szczepaniak. Wszystko wskazuje jednak na to, że wkrótce przegonimy Holandię i staniemy się europejskim liderem tej branży. Atrakcyjność i potencjał rozwoju tego sektora docenił Przemysław Chabowski, jeden z najbardziej znanych menedżerów polskiego przemysłu spożywczego. Przemysław Chabowski przejął zarządzanie dwoma polsko-holenderskimi firmami z tej branży (Okechamp i Ole), po których połączeniu chce zawojować polski i europejski rynek.

Oprócz polskich zakładów wejdzie do niej też spółka Okechamp Sales z Holandii, która zajmuje się logistyką i dystrybucją na rynkach zachodnich. Ma to duże znaczenie, bo ponad 90 proc. sprzedaży grupy trafia na Zachód.

Najważniejszym celem jest obecnie połączenie obu firm i ograniczenie kosztów. Umożliwi to przygotowanie grupy do dalszego etapu rozwoju, obejmującego m.in. konsolidację branży w Polsce i Europie oraz rozwój własnego łańcucha logistycznego - dodaje Przemysław Chabowski.

Roczny przyrost produkcji pieczarek w Polsce sięga 5-7 proc. rocznie. Stymuluje go głównie rozwój eksportu. Dużym wyzwaniem dla branży jest więc rozwój rynku krajowego - mówi Krystian Szudyga, prezes Stowarzyszenia Branży Grzybów Uprawnych w Polsce.

Źródło: Puls Biznesu