- Problemem, który dotyka polskiego eksportu żywności jest brak wyróżnika, który powodowałby, że ta marka będzie znana na świecie – mówił Mateusz Kowalewski, prezes zarządu Hortimex Plus.

Jego zdaniem, jeśli nie będziemy pracować nad marką staniemy przed wyborem – albo cena albo problem protekcjonizmu. I dodaje, że trzeba o to zadbać, ponieważ nasz rodzimy rynek nie jest w stanie zapewnić nam takich wzrostów, jakich firmy oczekują.

Paweł Kocoń, Dyrektor Rozwoju Rynku, Agencji Rynku Rolnego dodał, że w celu budowania marki ARR zachęca firmy do organizowania wspólnych stoisk na międzynarodowych targach żywności. Promujemy brand „Poland Taste Good” – w każdym języku w jednym znaku graficznym - zapewnia.

- Polskie firmy dużo mówią o jakości i cenie, jednak nie znają konsumenta. Trzeba wykreować modę na dane kategorie żywności. Żyjemy w świecie, który szybko się zmienia. Zmieniają się pokolenia i tym samym rynek. „Nowi konsumenci” oczekują żywności zdrowej i wysokiej jakości, najczęściej takiej prosto od rolnika – podsumował Paweł Kocoń.

Tekst ukazał się na Portalu Spożywczym