Komisja konkursowa pracowała w składzie: autorka książek kulinarnych Hanna Szymanderska, znany z programu "Europa da się lubić" Theofilos Vasidis, szef kuchni w warszawskim hotelu Polonia Jerzy Pasikowski oraz prezes Polskiego Stowarzyszenia Kucharzy i Cukierników Regionu Małopolskiego Zbigniew Kurleto.

"Decyzje były trudne, bo wszystko pyszne. Każdy z nas miał swojego faworyta w niemal każdej kategorii" - powiedział Jerzy Pasikowski, który delektował się miodami, uznając te z Pienin za najlepsze. W tej kategorii zwyciężył Andrzej Józefczyk z Krościenka.

Reprezentująca organizatora czyli Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego Magdalena Gdowska zachwyciła się jagnięciną. "Moje doświadczenia z mięsem baranim nie były przyjemne, ta podana tutaj to coś wspaniałego" - oceniła.

Hanna Szymanderska na podstawie przepisów zdobytych podczas tego konkursu chciałaby napisać książkę "Nasze domowe jedzenie". "Kraj, który nie pielęgnuje tradycji, zginie. Polsce to nie grozi. Jestem na tym konkursie po raz trzeci i z roku na rok produktów i potraw jest więcej i to coraz lepszych" - powiedział Theofilos Vasidis.

Zbigniew Kurleto miał tylko jedną uwagę: "Można te dania ładniej zaprezentować i podać, a także rozszerzyć informację o produkcie" - stwierdził.

W kategorii "wyroby piekarnicze i cukiernicze" wygrało ciasto flisackie zgłoszone do konkursu przez Stowarzyszenie Flisaków Pienińskich ze Sromowiec Wyżnych. W kategorii "potraw gotowych" wygrał faworyt Jerzego Pasikowskiego czyli łytek cielęcy, przygotowany przez Krystynę Lassak z Zakopanego. W kategorii "sery" wygrał oscypek Władysława Barnasia z Czerwiennego. Na finał do Krakowa pojedzie również Stanisława Krupa ze Sromowiec Wyżnych z wysoko ocenioną przez jury herbatą ziołową.

Podczas pięciu lokalnych spotkań półfinałowych, odbywających się w największych miastach Małopolski, komisja konkursowa złożona z uznanych ekspertów kulinarnych ocenia produkty w kilku kategoriach: mięsnej, mlecznej, piekarsko-ciastkarskiej, przetwórstwo owoców i warzyw, gotowe dania i potrawy, inne produkty oraz najatrakcyjniejsze danie restauracyjne. Także publiczność odwiedzająca kiermasze może w plebiscycie wskazać te produkty, które najbardziej jej smakują. Półfinały odbyły się już w Krakowie, Nowym Sączu i Oświęcimiu. Ostatni będzie przeprowadzony 2 września w Klikowej koło Tarnowa.

Zwycięzcy otrzymują prawo startu w Wielkim Finale Małopolskiego Festiwalu Smaku, który odbędzie się w dniach 15 i 16 września w Krakowie.

Źródło: PAP