Koszty promocji oceniane są na kilkanaście mln euro.

Tylko w samej Francji nakłady na reklamę pochłoną 4 mln euro. Rosyjski potentat kontroluje 60 proc. rodzimego rynku wódek, a przynajmniej 1/5 produkcji wysyła na eksport. W zeszłym roku firma stawiała na Stany Zjednoczone, w tym wchodzi do Europy.

Rosyjski koncern jest przygotowany do realizacji zamówień z zagranicy. Ogromna fabryka, która kosztowała przeszło 40 mln euro jest w stanie destylować 3 razy więcej alkoholu niż obecnie.

Źródło: Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!