Prowadzona pod Łęczycą przez Tadeusza Michalaka firma Agromotor specjalizowała się w dostarczaniu rolnikom zestawów do nawadniania pól. Jeszcze 2 lata temu można było z tego się utrzymać. Obecnie już nie. Kto miał kupić ten kupił, a kto się wahał zrezygnował w obliczu dostatku wody deszczowej. Obecny rok przepełniony klęską powodzi i podtopień pogrążył branżę ostatecznie.

Chcąc kontynuować działalność musiałem znaleźć inny produkt na który będzie popyt. Postawiłem na mieszadła zatapialne do gnojowicy i gnojówki. Pomysł okazał się bardzo trafiony. Sporo mieszadeł do gnojowicy sprzedaję w rejonie Piotrkowa Trybunalskiego, gdzie wiele gospodarstw prowadzi chów świń. Pomyślałem o rozszerzeniu obszaru sprzedaży i stąd moja obecność na III Podlaskich Targach Budownictwa Wiejskiego do Szepietowa – powiedział w rozmowie z nami Tadeusz Michalak.

Walory produktu zostały docenione przez jury targów. Okazały puchar i tytuł „Hit targów” przyznany mieszadłu do gnojowicy trafiły w ręce właściciela firmy. Co to znaczy mieć dobry pomysł i umieć go zrealizować. Żaden kryzys nie jest wówczas straszny.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!