Potwierdził tę informację w rozmowie z PAP pragnący zachować anonimowość pracownik firmy.

Jak wyjaśnił, zakaz produkcji wprowadzono w zakładzie w piątek wieczorem. Informator PAP podkreślił, że firma nie ma własnej ubojni i kupuje mięso - gotowe półtusze - w czterech zakładach, w których są one wcześniej badane przez służby weterynaryjne. Każdy z nich ma certyfikat uprawniający do eksportowania mięsa na rynki Unii Europejskiej.

Źródło: PAP