Temat zorganizowanej w czwartek przez Polską Agencję Prasową debaty to "Perspektywy rozwoju polskiego rynku mleka po zniesieniu kwot mlecznych". Wiceminister przyznała, że polskie środowisko producentów mleka z niepokojem podchodzi do pomysłu zniesienia mechanizmu kwotowania mleka.

Zauważyła jednocześnie, że w Polsce zostały już podjęte działania, które mają spowodować, że mimo zniesienia kwot mlecznych, producenci nadal będą partnerami dla skupujących. Chodzi m.in. o wdrożenie przepisów tzw. pakietu mlecznego, które umożliwią organizacjom zrzeszającym producentów mleka negocjowanie w ich imieniu odpowiednich cen sprzedaży surowego mleka.

Jak wskazała wiceminister, na tym wsparcie się nie kończy. Dla producentów mleka przewidziano np. odpowiednie instrumenty w ramach nowego programu rozwoju obszarów wiejskich. - W sposób szczególny planujemy wspierać budowę, rozbudowę i modernizację obór - powiedziała Szalczyk.

Resort rolnictwa przewiduje także uruchomienie funduszu promocji, z którego będą wspierane kampanie promocyjne polskiego mleczarstwa w różnych częściach świata. Wiceminister wyraziła nadzieję, że taka promocja przełoży się w przyszłości na wzrost polskiego eksportu.

- Obserwujemy rosnące zapotrzebowanie na różnych rynkach światowych na polską produkcję, w tym produkcję żywności - zaznaczyła wiceminister. Dodała, że liczba ludności na świecie wzrasta, a społeczeństwa się bogacą, co spowoduje wzrost popytu na żywność.

Jej zdaniem potencjał wzrostu ma także polski rynek. Jak wynika z przytoczonych przez wiceminister danych, krajowe spożycie mleka to średnio 180 litrów na mieszkańca, czyli nadal mniej, niż średnia unijna. - Mamy w Polsce możliwość zwiększenia sprzedaży i konsumpcji mleka - podsumowała.

Polska, opowiadając się za utrzymaniem kwot mlecznych do 2020 r. argumentowała, że dotychczasowy model regulacji rynku mleka zapewnia stabilną sytuację i opłacalność produkcji. Mechanizm kwotowania produkcji mleka funkcjonuje w Polsce od 2004 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!