PRZEGLĄD PRASY: Od września uczniowie szkół podstawowych (także klas zerowych) mogą otrzymywać bezpłatnie mleko bez dodatków smakowych. Dzięki akcji informacyjnej i presji rodziców, zainteresowanie przystąpieniem do unijnego programu „Szklanka mleka" jest spore. - Od minionego miesiąca w programie uczestniczy o 70 szkół i przedszkoli więcej niż w minionym roku szkolnym - mówi Piotr Kowal, dyrektor bydgoskiego oddziału Agencji Rynku Rolnego. -Pojawił się jednak problem związany z wysokością dopłat. Spółdzielnie sygnalizowały, że ceny nabiału tak poszły w górę, iż dostarczanie mleka do placówek oświatowych przestało się im opłacać – pisze Lucyna Talaśka-Kuch.

- Gdyby nie podniesiono stawek dopłat, zrezygnowalibyśmy z dostarczania mleka do szkół -twierdzi Tadeusz Walczak, dyrektor Zakładu Mleczarskiego w Toruniu, który w nabiał zaopatruje 134 placówki. - Zależy nam na tym, by dzieci mogły nadal pić mleko za darmo, ale mleczarnie nie będą dopłacać do realizacji tej szczytnej idei -uważa Ryszard Maciejewski, dyrektor Zakładu Mleczarskiego Osowa w Bydgoszczy. - Za bardzo wzrosły ceny w skupie. We wrześniu płaciliśmy rolnikom średnio aż 1,54 zł za litr! - Padały propozycje, by brakującą sumę dopłacali rodzice, ale to nierealne - mówi Walczak.

W szkołach podstawowych mleko bez dodatków smakowych cieszy się największym powodzeniem. - Dostarczamy go dwa razy więcej niż najpopularniejszego dotąd mleka czekoladowego - dodaje Maciejewski. - A wszystko dlatego, że do białego napoju rodzice uczniów podstawówek nie muszą od września dopłacać.

Rozwiązaniem tego problemu ma być podniesienie maksymalnych stawek mleka dostarczanego do szkół (o 40 groszy do litra mleka białego, o 52 gr do litra smakowego), a co za tym idzie także wysokości dopłat z budżetu krajowego. Rozporządzenie Rady Ministrów w tej sprawie ma wejść w życie 1 listopada. - Jeśli wzrosną dopłaty, to na pewno nie zrezygnujemy z dostarczania mleka do szkół - zapewniają w mleczarniach.

Źródło: Gazeta Kujawska

Podobał się artykuł? Podziel się!