W ramach programu "Mój rynek" w woj. śląskim unijne dofinansowanie na przebudowę targowisk - w sumie ok. 12 mln zł - otrzymało 15 gmin. Trzy kolejne mają na to szansę, jeżeli np. uda się uzyskać oszczędności przy przetargach. Teraz rusza edukacyjna część projektu, która ma zachęcić rolników do bezpośredniego oferowania produktów.

 - Zgodnie z przyjętymi zasadami, ponad połowę powierzchni handlowej modernizowanego targowiska powinny zajmować produkty rolno-spożywcze, w tym także te oferowane bezpośrednio przez wytwórców. Poprzez szkolenia chcemy zaktywizować i zachęcić do tego rolników, pomagając im jednocześnie w przygotowaniach do prowadzenia takiej sprzedaży - powiedział w środę dyrektor wydziału terenów wiejskich urzędu marszałkowskiego w Katowicach Jerzy Motłoch.

Jego zdaniem wsparcie dla sprzedaży bezpośredniej służy tworzeniu systemu korzystnego zarówno dla producentów rolnych, jak i dla konsumentów. Pierwsi zyskują możliwość zbytu bez pośredników, drudzy otrzymują świeże produkty bez wygórowanej marży. - W ten sposób skraca się droga od producenta do konsumenta - wyjaśnił dyrektor.

Dodał, że nieprzypadkowo pieniądze z unijnego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW) inwestowane są - jak w przypadku modernizacji targowisk - także w niektórych miastach, ponieważ to właśnie tam istnieje rynek na wiejskie produkty. Wcześniej pieniądze z segmentu PROW "Podstawowe usługi dla gospodarki i ludności wiejskiej" mogły trafiać jedynie na wieś oraz do gmin miejsko-wiejskich i miejskich do 5 tys. mieszkańców. Obecnie wspierane są również inwestycje w miejscowościach liczących do 50 tys. mieszkańców.

W programie "Mój rynek", zgodnie z przyjętym przez zarząd woj. śląskiego regionalnym kryterium oceny, preferowane były projekty gmin powyżej tysiąca mieszkańców, gdzie ponad połowa powierzchni gminy to użytki rolne.

Modernizowane targowiska muszą być utwardzone, oświetlone, przyłączone do sieci wodociągowej, kanalizacyjnej i elektroenergetycznej oraz wyposażone w odpływ wody deszczowej, miejsca parkingowe i urządzenia sanitarne. Co najmniej połowa powierzchni handlowej targowiska musi być zadaszona. Obiekty mają też być podzielone na sekcje odpowiadające poszczególnym rodzajom towarów, przy czym ponad połowę powierzchni powinny zajmować produkty rolno-spożywcze.

W woj. śląskim o pieniądze z programu starało się 21 gmin, które oczekiwały w sumie 16,5 mln zł wsparcia. Do podziału było ponad 12 mln zł. Pozytywnie zweryfikowano 18 wniosków, a dofinansowanie dostało 15. - Trzy kolejne - jak powiedział dyr. Motłoch - mają dużą szansę na środki z oszczędności osiągniętych przy przetargach w tych gminach, które już zawarły umowy o dofinansowanie i rozpoczęły procedury przetargowe. Wielkość pomocy sięga maksymalnie trzech czwartych kosztów, nie więcej niż 1 mln zł na jedną gminę.

Pierwsze z cyklu 15 szkoleń zaplanowano w środę w Blachowni nieopodal Częstochowy. Organizatorem szkoleń jest Śląski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Częstochowie. Podobał się artykuł? Podziel się!