Wiosną tego roku trzy międzynarodowe organizacje zainicjowały trzyletni projekt finansowany przez Unię Europejską, którego celem jest zapoznanie Europejczyków z koncepcją zrównoważonego rozwoju oraz problemami tzw. Południa, czyli biedniejszej półkuli świata. Działania podejmowane w ramach projektu mają przede wszystkim ułatwić tworzenie sprawiedliwych relacji pomiędzy krajami biednymi i rozwiniętymi.

Projekt, którego bezpośrednimi adresatami maja być europejscy rolnicy, ma uświadomić ryzyko wiążące się z postępującą, drastyczną redukcją bioróżnorodności, zwłaszcza rolnej.

Jedną z trzech działających razem organizacji na rzecz rolnictwa zrównoważonego jest fundacja Slow Food. Założone w 1986 roku przez Carlo Petriniego Slow Food stało się w 1989 roku stowarzyszeniem międzynarodowym. Dziś liczy 85 000 członków i ma swoje siedziby: we Włoszech, Niemczech, Szwajcarii, Stanach Zjednoczonych, Francji, Japonii, Wielkiej Brytanii i w Polsce.

Slow Food oznacza przyznanie właściwego znaczenia przyjemności związanej z jedzeniem. Uczy jak cieszyć się różnorodnością przepisów i smaków, odkrywać wielorakość miejsc produkcji i różnych rzemieślników, szanować rytm pór roku i biesiadowania.

Tradycja i innowacje w rolnictwie oraz inne inicjatywy związane z projektem, w.w organizacje stawiają sobie ważny cel: stworzenie w Europejczykach świadomości ich roli, jako konsumentów, w mechanizmach ochrony bioróżnorodności, procesie walki z biedą w krajach Południa oraz ochrony całej planety, która to ochrona zaczyna się od najmniejszych wyborów codziennych – choćby wyboru tego, czym się żywimy.

Podobał się artykuł? Podziel się!