Dużo czy mało zdania są podzielone. Ale jedno jest pewne liczba grup producenckich w naszym kraju rośnie. Rolnicy, którzy się na to zdecydowali, dziś przyznają, że była to bardzo dobra decyzja. Przykładem jest grupa producentów roślin oleistych z Opolszczyzny.

Wiesław Jarmoliński, wieś Goraszowice: - Współpraca pomalutku układa się coraz lepiej chociaż wśród niektórych rolników są jeszcze takie wątpliwości, że grupa za mało działa, ale to są początki i wierzymy że pomału przezwyciężymy to wszystko i będzie coraz lepiej.

Zyski ze wspólnego działania łatwo można policzyć.

Julian Kot, wieś Ratnowice: - Kupując nawóz już uzyskamy 20 zł na 1 tonie, sprzedając produkty też uzyskujemy lepsze ceny dla grupy a zarazem dla rolników.

- Jeżeli ta grupa się rozwinie bo na razie sprzedawaliśmy rzepak przez tę grupę zaczniemy wszystkie produkty sprzedawać przez swoją grupę to grupa zwiększy swoje obroty i będzie ta działalność bardziej skumulowana – dodaje Jarmoliński

Dodatkowo grupa otrzymuje wsparcie na utrzymanie biura. - Na dzień dzisiejszy te pieniądze się przydają na zakup różnych urządzeń biurowych to co jest w ogóle potrzebne do prowadzenia grupy – mówi Julian Kot.

Dotacje są wyliczane na podstawie przychodów grupy. I taka zasada będzie obowiązywała także w nowym programie. Pieniądze będą wypłacane przez 5 kolejnych lat.

Radosław Iwański, rzecznik prasowy ARiMR: - To wsparcie na początku jest najwyższe i ono maleje z biegiem czasu. W pierwszych dwóch latach 100 tys. w ostatnim 50.

Zdaniem resortu rolnictwa liczba grup producenckich będzie rosła. Nie ma zatem obaw aby środki przeznaczone na to działanie przepadły.

Henryk Kowalczyk, wiceminister rolnictwa: - Myślę, że takie tempo kiedy to przez rok 6 razy wzrosła nam ilość grup producenckich jest tempem dobrym jak utrzymamy je przez najbliższe lata, to rzeczywiście udział w rynku grup producenckich będzie znacznie większy niż do tej pory.

Na złożenie wniosku o przyznanie wsparcia grupy producenckie mają pół roku od zarejestrowania przez wojewodę. Rolnicy którzy już są wpisani do takiego rejestru mają na to czas do końca roku.

Źródło: Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!