- Ma to być pomysł na to, aby społeczność tej miejscowości rozwijała się społecznie i gospodarczo – mówi Justyna Ocalewicz z Elbląskiego Stowarzyszenia Wspierania Inicjatyw Pozarządowych. – Model miejscowości tematycznych jest metodą na rozwój w tych dwóch kierunkach. Mieszkańcy bardziej angażują się w życie otoczenia, buduje się poczucie tożsamości, świadomość zasobów. Miejscowości są mniej anonimowe, wyróżniają się na tle otoczenia.

I chociaż na początku trudno mówić, że to zaangażowanie owocuje powstaniem miejsca pracy  dającego utrzymanie, to daje z pewnością możliwość uzyskania dodatkowych dochodów.

Jak mówi Justyna Ocalewicz, Elbląskie Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Pozarządowych stwarza możliwość spotkań i wymiany informacji między mieszkańcami wiosek tematycznych. Chodzi o to, aby sieć miejscowości uzupełniała się, a nie stwarzała konkurencję. Obecnie funkcjonujące przy stowarzyszeniu partnerstwo łączy 10 miejscowości.

Tematy miejscowości są różne: jest wioska dziecięca i wioska babci, wioska wiatru i podcieni, a nawet wieś kaperska.

- Temat przewodni wsi i jej oferta powinny opierać się na możliwościach miejscowości – wyjaśnia Justyna Ocalewicz. – Bazujemy na zasobach zastanych, zainteresowaniach.

To one określają, do czego zapraszają mieszkańcy: raz bywa to historia, innym razem rozkosze kulinarne. Zawsze gwarantowana jest niepowtarzalna atmosfera i wyjątkowi ludzie. 

W wielu miejscowościach działają organizacje pozarządowe, które starają się pozyskać środki. Wsparcie daje samorząd, można aplikować o środki unijne. Stowarzyszenie pomaga w pisaniu projektów i pozyskiwaniu funduszy.

Lista miejscowości tematycznych jest otwarta.