Wielką operację przeciwko pladze podrabiania słynnej na całym świecie szynki podjęto w rezultacie prywatnego śledztwa, przeprowadzonego przez konsorcjum jej producentów z Parmy na północy Włoch. Wszystko zaczęło się w Bari na południu kraju, gdzie znaleziono podrabianą szynkę, sprzedawaną jako parmeńska.

W wyniku szczegółowych kontroli i we współpracy z karabinierami ustalono, że szynka podrabiana jest w dwóch zakładach wędliniarskich w Rovigo i Vicenzy.

Okazało się, że fałszywa wędlina sprzedawana była i prawdopodobnie jeszcze jest w kilku regionach Włoch; w Apulii, Kampanii, Emilii-Romagni i na Sycylii. Na razie skonfiskowano tysiąc kilkukilogramowych szynek.

Producenci i sprzedawcy odpowiedzą nie tylko za oszustwo handlowe, ale także będą musieli zapłacić odszkodowanie za szkody, wyrządzone konsorcjum z Parmy.

Także w środę Gwardia Finansowa odkryła koło Agrigento na Sycylii małą fabrykę podróbek samochodów Ferrari.

Fałszywe auta sprzedawano za około 50 tysięcy euro, a więc kilka razy mniej niż prawdziwe nowe samochody tej marki. Niektóre modele podróbek miały bardzo "okazyjną" cenę - zaledwie 20 tysięcy euro, a więc dziesięć razy mniej niż oryginały. Auta rozprowadzane były niemal w całym kraju. W kilku miastach skonfiskowano siedem samochodów, wystawionych już do sprzedaży i sześć dalszych w fazie montażu.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!