PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Z gospodarstwa na stół

Z gospodarstwa na stół

Czy sprzedaż bezpośrednia się opłaca, czy warto założyć działalność MOL? O plusach i minusach mówi Małgorzata Pałys, dyrektor biura Lubuskiej Izby Rolniczej.



Wszyscy jesteśmy konsumentami i chcemy jeść żywność wysokiej jakości. Liczba gospodarstw systematycznie się zmniejsza, a dla rodzinnych i średnich gospodarstw szansą na poprawę dochodu  może być  sprzedaż bezpośrednia. Czas sięgnąć po ten potencjał zanim zginie pamięć tradycji naszych rodzimych smaków. Zalety to ożywienie rynku lokalnego, a możliwości wykreowania popytu są dziś  ogromne – targowiska, imprezy i święta lokalne, turyści, sklepy czy restauracje, a nawet Internet. Niestety rynek masowy używając nazw kojarzących się ze „swojskością” żywności manipuluje konsumentem wykorzystując nasze dobre skojarzenia, np. szynka babuni, pasztet domowy, swojski smalec.

Farmer: Co musi zrobić rolnik, gdzie złożyć stosowne dokumenty, gdy chce rozpocząć działalność dot. sprzedaży bezpośredniej bądź MOL -  działalność marginalną, lokalną i ograniczoną?

Małgorzata Pałys: Sprzedaż własnych produktów wytwarzanych w gospodarstwie jest możliwa dwutorowo - w ramach sprzedaży bezpośredniej  oraz w ramach działalności marginalnej, lokalnej i ograniczonej (tzw.MOL). Sprzedaż bezpośrednia nie wymaga rejestracji jako działalność gospodarcza, należy ją zgłosić w powiatowym inspektoracie weterynarii miesiąc przed rozpoczęciem sprzedaży, podać jej zakres, rodzaj, wielkość oraz dołączyć opis, gdzie wyszczególnimy wykaz używanego sprzętu i pomieszczenie. Po otrzymaniu decyzji o akceptacji i opłaceniu opłaty skarbowej 2x 10 zł możemy rozpocząć sprzedaż. Działalność MOL, jako działalność przetwórcza wymaga spełnienia trudniejszych wymogów sanitarno-higienicznych, ale podobnie zgłoszenie 30 dni przed rozpoczęciem z projektem planu technologicznego w formie opisowej i graficznej. Decyzję i numer identyfikacji weterynaryjnej wydaje powiatowy inspektorat. Należy zarejestrować działalność gospodarczą oraz zarejestrować i zatwierdzić zakład u Powiatowego Inspektora Sanitarnego. W obu przypadkach osoby zajmujące się żywnością, również pszczelarze, powinni mieć ważne badania lekarskie o braku jakichkolwiek przeciwwskazań do kontaktu z nią.

F: Jakie są główne różnice pomiędzy sprzedażą bezpośrednią, a działalnością MOL?

MP: Główną różnicą pomiędzy sprzedażą bezpośrednią, a działalnością MOL jest to, że sprzedaż bezpośrednia z gospodarstwa dotyczy produktów nieprzetworzonych pochodzenia zwierzęcego lub niezwierzęcego, czyli: drobiu i zajęczaków, mleka, śmietany, jaj, miodu oraz zbóż, owoców, warzyw, ziół czy grzybów z własnych upraw i runa leśnego (również w postaci suszonej lub kiszonej). Występują tu ograniczenia ilościowe, rolnik może sprzedawać tylko własne plony i surowce oraz ograniczenia obszarowe, gdzie sprzedaż bezpośrednią można prowadzić na terenie województwa, gdzie odbywa się produkcja i powiatów do niego przyległych. Sprzedaż bezpośrednia może być prowadzona z gosp. rolnego, gospodarstwa rybackiego, w tym ze statku rybackiego, targowisk, ze specjalistycznych środków transportu – aut, chłodni jako handel obwoźny, zakładów dla odbiorcy detalicznego. Z kolei działalność MOL dotyczy tylko produktów pochodzenia zwierzęcego: produktów mlecznych, przetworzone produkty rybołówstwa, surowe wyroby mięsne, w tym gotowe  potrawy z mięsa. W ten zakres działalności wchodzi również rozbiór i sprzedaż  świeżego mięsa wołowego, wieprzowego , baraniego, końskiego, drobiowego, zwierząt łownych oraz dzikich z hodowli fermowych. Dla przykładu: mleko i śmietanę rolnik może zbywać poprzez sprzedaż bezpośrednią, natomiast twaróg i sery dojrzewające poprzez działalność MOL.

F: Jakie wymagania sanitarno-higieniczne, jakościowe oraz weterynaryjne musi spełniać rolnik by móc rozpocząć sprzedaż bezpośrednią bądź działalność MOL?

MP: Pomieszczenia, w których produkuje lub sprzedaje się produkty pochodzenia zwierzęcego przeznaczone do sprzedaży bezpośredniej, powinny być skonstruowane w sposób zapewniający przestrzeganie zasad higieny;  być wyposażone w sprzęt i urządzenia zapewniające ochronę przed gromadzeniem się zanieczyszczeń, wentylację wykluczającą powstawanie skroplin, oświetlenie niepowodujące zmiany barw produktów. Powinna się w nim znajdować bieżąca ciepła i zimna woda przeznaczona do spożycia przez ludzi, a także lód używany do przechowywania produktów powinien być pozyskany wyłącznie z takiej wody. Dane pomieszczenie musi być zabezpieczone przed dostępem zwierząt, w szczególności owadów, ptaków i gryzoni; mieć ściany, posadzki, sufity, drzwi i okna w dobrym stanie technicznym oraz łatwe do czyszczenia i dezynfekcji; okna i drzwi powinny być szczelne. Wymagania weterynaryjne w tym dotyczące opakowań - w obu rodzajach działalności obowiązuje nadzór właścicielski nad zdrowotną jakością produkowanej żywności zgodnie z dobrymi praktykami higienicznymi i produkcyjnymi. Powinna być możliwość zmiany odzieży na odzież roboczą lub ochronną, zmiany obuwia oraz oddzielnego przechowywania własnej odzieży. W miejscach prowadzenia sprzedaży bezpośredniej należy zapewnić: oddzielne miejsce na sprzęt i środki do czyszczenia i dezynfekcji; co najmniej jedną umywalkę przeznaczoną do mycia rąk, z ciepłą i zimną wodą, zaopatrzoną w środki do mycia rąk i ich higienicznego suszenia; toaletę spłukiwaną wodą, z drzwiami wejściowymi nieotwierającymi się bezpośrednio do pomieszczenia, w którym znajdują się produkty pochodzenia zwierzęcego i wyposażoną w naturalną lub mechaniczną wentylację. Należy pamiętać, aby stanowiska do mycia i przygotowania produktów do sprzedaży znajdowały się w miejscu wydzielonym i oddalonym od umywalek do mycia rąk. Dezynfekcję drobnego sprzętu (w tym noży) przeprowadza się w wodzie w temp. od 82°C. Temperatura przechowywanych lub transportowanych produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do sprzedaży bezpośredniej nie może być wyższa od 3-6 C w zależności od gatunku.

F: Która z omawianych form działalności jest łatwiejsza, bardziej dogodna dla rolników? Co za tym przemawia?

MP: Podczas szkoleń prowadzonych przez Izbę w woj. lubuskim uczestniczyli w ramach dobrych praktyk właściciele prowadzący już taką działalność, był to jeden z ważniejszych i oczekiwanych punktów programu. Przedstawiali oni swoje doświadczenia, ale i trudności w dostosowaniu swojej działalności, gdzie niejednokrotnie ważna była wola odpowiednich służb w interpretowaniu niejednoznacznych przepisów. W Lubuskiem są  w wykazie 62 zakłady przetwórcze o charakterze tzw. MOL, natomiast punktów sprzedaży bezpośredniej, z nadanym numerem jest:  na produkty pszczelarskie -134,  jajka -17,  mleko i śmietanę – 6,  ryby – 42. Wiele niejasności występuje zwłaszcza w związku z wytwarzaniem produktów regionalnych i tradycyjnych (oznaczanych specjalnymi znakami jakości). Liczymy na ich ujednolicenie przez zespół powołany w październiku przy premierze, który w sposób przyjazny dla producentów  ma „wyeliminować opresję urzędniczą” i dostosować wymogi higieniczne i sanitarne do unijnych. Nasi producenci mają wrażenie, że w UE jest większa liberalizacja. Oczywiście forma sprzedaży bezpośredniej jest prostsza, nie wymaga dużych nakładów na inwestycje niż działalność MOL, a doświadczenie  praktyków wskazuje, że w przypadku trafnego wpasowania się w niszę popytu na rynku następuje stopniowy rozwój skali działalności. Na rynku żywności jest miejsce dla dużych, ale i „małych rodzinnych” wytwórców. Dla  produktów regionalnych i niszowych trudniej zorganizować systematyczny rynek dystrybucji. Można by zobligować duże sieci handlowe by miały obowiązek udostępniania części powierzchni dla lokalnych producentów. Zwiększa się grupa osób chcąca za jakość i pewność pochodzenia produktu płacić więcej. Miasto jest najlepszym odbiorcą produktów wysokiej jakości, w tym ekologicznych, np. koszyk warzyw czy mlekomaty.

F: W co najlepiej zainwestować, co najszybciej się zwraca, a także gdzie rolnicy mają szukać przykładów, inspiracji?

Decyzje biznesowe w gospodarstwie rolnym należy podejmować w oparciu o szersze tło rynkowe, więc sukces zależy od kalkulacji i świadomości o rynki zbytu czy możliwości produkcji.  Polacy na krótko ulegają modom kulinarnym, a konsumują coraz więcej mięsa - ok. 25 kg drobiu i 42 kg wieprzowiny/1 os.  rocznie, trendy pokazują chęć powrotu do sprawdzonych smaków. Gorzej jest z „młodzieżowym konsumentem”, który jest podatny na agresywny marketing sieci fast foodów. Niepokojące są również wynalazki technologiczne intensyfikujące zysk wielkich przetwórni, gdzie przy dodaniu chemicznych specyfików do odpadów mięsnych uzyskuje się wyroby o strukturze mięsa, o czym konsumenci nie są informowani. Europa jest otwarta, więc jak promować i sprzedawać regionalne specjały powinniśmy uczyć się od sąsiadów, gdzie przy każdej atrakcji turystycznej istnieje gastronomia z regionalnymi produktami dająca utrzymanie lokalnej społeczności. Przykładowo: w części frankońskiej Bawarii  pracuje ok. 200 lokalnych browarów, praktycznie w każdej większej wsi, wokół których organizuje się festiwale, imprezy kulinarne o szerokim znaczeniu gospodarczym. Niestety u nas często gminy, wydające lokalny folder, nawet nie wspomną o lokalnym produkcie czy potrawie. Oscypek czekał dwa lata na zgodę na odstępstwo weterynaryjne. Powoli to się zmienia, przebijają się dobrze promowane produkty, np. ostatnio rogal świętomarciński, a Polska rejestruje coraz więcej produktów tradycyjnych i regionalnych otrzymując wyłączność na ich produkcję (kabanosy). 

F: Co reguluje sprzedaż bezpośrednią oraz MOL - jak poruszać się w przepisach?

MP: Polskie przepisy regulujące kwestie sprzedaży bezpośredniej są ujęte w: Rozporządzeniu MRiRW  z dnia 29 grudnia 2006 r. w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do sprzedaży bezpośredniej (Dz. U. z dnia 12 stycznia 2007r.). Natomiast podstawy prawne działalności MOL ujmuje Rozporządzenie MRiRW  z dnia 8 czerwca 2010 r.  w sprawie szczegółowych warunków uznania działalności marginalnej, lokalnej i ograniczonej  (Dz.U.2010.113.753).  Praktyka pokazuje, że przepisy nie są łatwe do realizacji w praktyce, a wytwórcy zniechęcają się nawet do zgłoszenia do PIW w celu uzyskania numeru identyfikacyjnego. Liczymy na szybkie ujednolicenie i uproszczenie przepisów. Kiedyś podstawową funkcją wsi była produkcja żywności, by następował zrównoważony rozwój obszarów wiejskich, ta funkcja powinna być również obecnie priorytetem.

 

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (12)

  • SKWIERZYNA 2016-11-30 11:07:17
    Mimo zmian - Artykul nadal aktualny pani MALGOSI; POZDRAWIAM
  • arszczecin 2012-04-19 15:55:39
    cycat:niejednokrotnie ważna była wola odpowiednich służb w interpretowaniu niejednoznacznych przepisów. koniec cycatu. tak jak mówisz rolnik , chcesz sprzedać kiełbasę z jednej świni spełniać musisz wymogi jakbyś produkował 10 t/ dziennie.
    @ brudas ma wiele racji. kiedyś za naszych ojcówswiniobicie, niby było w brudzie ale czy ktoś chorował,? chyba tylko dzień po swiniobiciu jak się rodzinka z miasta zjechała. a dziś? 10 plastrow wędliny z markieta- tydzień sraaaatschki.
    @ mały rolnik 100 % racji
    @ ojojoj co się ciskasz, przeczytaj co fan węgier pisze , zrozum to.
    jeszcze raz do brudas, kurde próbowałem w niemieckiej gospodzie bimbru gruszkowego z sadu sąsiada bajka, na legalu, w polsce?
    w piwnicy, na szybkiego trza pić
  • uda się 2012-04-19 14:27:36
    domagajcie się by markety musialy sprzedawać od lokalnych producentow
  • grzes 2012-01-30 15:12:48
    Bo ludzie wolą zapłacić więcej za 100 proc. mięsa itd. niż płacić 30 zł za 60 proc. miesa plus konserwsnty
  • Agrotyrysta 2012-01-30 15:02:14
    LUDZIE! Najlepiej sprzedawać własne plony w agroturystyce - przebitka super i z pocałowaniem reki biorą wszystko!
  • ojojoj 2011-12-02 11:34:35
    kolejny, który chce w Warszawie - Budapeszt :/
  • Rolnictwo węgierskie wyprzedza nas o kilka lat 2011-12-02 10:53:45
    Trzy lata temu w miejsce automatów z napojami na Węgrzech pojawiły się mlekomaty ze świeżym i schłodzonym zimnym mlekiem z dawkowaniem do kubka, butelki lub 3-5 litrowego zbiorniczka. Właściciele tych mlekomatów "obrotowi" młodzi farmerzy-mleczarze przeważnie wygrywają przetargi na dostarczanie mleka do najbliższych placówek oświatowych i socjalnych w myśl austracko-niemieckiej zasady transport pełnego mleka i jego przetworów jest opłacalny tylko do 10 km.
    Jednocześnie weszły w życie nowe ustawy dotyczące zamówień publicznych, które w sposób istotny preferują małych i średnich producentów mleka, warzyw i owoców w celu bezpośredniego dostarczania do najbliższych placówek oświatowych swoich wyrobów w ramach unijnych akcji „Szklanka mleka i owoce w szkole.” Głównym celem jest ograniczenie transportu i setek tysięcy ton opakowań oraz zwiększenie dochodów gmin.

    Na zdjęciu węgierski minister rolnictwa Sándor Fazekas oraz gospodarz Sándor Bokodi, reprezentujący miejscowych producentów mleka, warzyw i owoców podczas uroczystości podpisania umowy ze szkolną stołówką w miasteczku Mány.
    http://www.kormanyszovivo.hu/media/retreive_file/38181?download=true&lang=hu

    Żywność ekologiczna jest kluczem do zdrowia i długowieczności człowieka. Rolnictwo ekologiczne określa się jako system gospodarowania o zrównoważonej produkcji roślinnej i zwierzęcej. Produkcja ekologiczna powinna łączyć przyjazne środowisku praktyki gospodarowania, wspomagać wysoki stopień różnorodności biologicznej, wykorzystywać naturalne procesy oraz zapewnić właściwy dobrostan zwierząt.

    Polska wieś jest piękna i reprezentuje wartości, które w krajach Europy Zachodniej zanikły lub zostały zniszczone. Polska wieś to niespotykane bogactwo natury, cudowne krajobrazy i ciągle żywa kultura ludowa. Nie łatwo jest dziś ogłupić polskiego chłopa w mediach, właściwie to niemożliwe. Jest to “najzdrowsza” i najbardziej wartościowa część społeczenstwa polskiego pozbawiona swoich przedstawicieli w mediach polskich wspieranych przez największe koncerny spożywcze, farmaceutyczne i środków ochrony roślin.

    Celowo niedoinformowana polska wieś żyje w erze panowania wegetujących miernot miejskich, gdzie cwaniactwo, chamstwo i okradanie chłopa jest miernikiem nowoczesności.

    Popierane finansowo przez Unię Pieniężną (zwaną przez Polaków – Unia Europejska) duże obszary rolne i rolnictwo przemysłowe powoduje nieodwracalne spustoszenie przyrody i zniszczenie warstwy uprawy ziemi - leczonej chemikaliami produkowanymi przez firmy zaopatrujące apteki.

    To błędne koło naszej zagłady powinniśmy traktować jako zbrodnie przeciwko ludzkości.
  • Mały Rolnik 2011-11-25 21:55:37
    U nas Biurokracja i Urzędasy nas zabiojaja swoja głupotą i pazernościa. Rewizor Gogola sie im kłania...mimo upływu lat... wszystko jest u nmas nadal bardzo aktualne. Ale kto to oprócz nas to czyta? Napewno nie ci co mogliby coś zmienic na naszą korzyśc. W tym Państwie od lat panuje zasada - dołożyc przedsiębiorczemu!
  • Goral 2011-11-24 10:16:31
    A goralska sliwowica - jako napoj alkoholowy -jest sprzedawana mimo zakazow
    wg dawnej prastarej tradycji
  • brudas 2011-11-23 20:47:29
    P, Włodzimierzu Jak by pan spróbował mojej kiełbasy- lub wyrobów niby w brudzie to by pan się udławił A zresztą na tym brudzie całe pokolenia się wychowały Jedź do Niemniec tam co rolnicy przetworzą mogą sprzedać U nas niby demokracja a przepisy Stalinowskie !!!!!!!!
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.198.173
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!