Rzeszów będzie gościć zespoły z wszystkich kontynentów, z 16 krajów świata, w tym po raz pierwszy w historii festiwalu zespół z Mołdawii. Będzie to Zespół Taneczny Polacy Budziaka.

Tradycyjnie najliczniej reprezentowana będzie Kanada, z której do Rzeszowa w lipcu przyjedzie aż 12 zespołów. Nie zabraknie też rodaków z USA, których reprezentować będzie 8 grup. Ponadto Polskę odwiedzą zespoły: po jednym z Rumunii, Litwy, Ukrainy, Białorusi, Rosji, Kazachstanu i Niemiec, po dwa z Czech, Francji, Szwecji, Australii i Brazylii oraz cztery z Wielkiej Brytanii.

Wśród uczestników tegorocznej imprezy nie zabraknie zarówno debiutantów, jak i stałych bywalców, takich jak np. Piastowie ze Szwecji, Wesoły Lud z Chicago w USA, Kalina z Francji. Nie będzie jednak rekordzistów rzeszowskich spotkań polonijnych: Krakowiaka z Bostonu (USA), który uczestniczył w festiwalach od samego początku, i Krakusa z Belgii, od którego wszystko się zaczęło.

Jak poinformował dyrektor festiwalu, Mariusz Grudzień, chęć uczestniczenia w festiwalu zgłosiło ponad 60 zespołów, ale ze względów organizacyjnych zakwalifikowano 42 grupy. Najstarszy z uczestników ma około 80 lat, najmłodszy - 17.

Organizatorzy spodziewają się łącznie ponad 1,7 tys. osób. Będą to - obok tancerzy i członków zespołów - także uczestnicy studium choreograficznego i osoby towarzyszące. Grudzień zaznaczył, że pod względem liczby osób będzie to najliczniejszy z dotychczasowych festiwali i jeden z liczniejszych, jeżeli chodzi o liczbę zespołów.

Imprezę rozpocznie barwny korowód ulicami miasta. Tradycyjnie głównym miejscem festiwalowym pozostanie Rzeszów, ale zespoły będą występować także w czterech innych miastach regionu: Iwoniczu, Sanoku, Jarosławiu i Tarnobrzegu.

W programie festiwalu, który potrwa do 27 lipca, przewidziano także najbardziej atrakcyjny dla rzeszowskiej publiczności koncert tańców i pieśni krajów zamieszkania oraz koncert galowy, który zakończy też trwające od trzech lat obchody 40-lecia rzeszowskich festiwali. W tym roku jego motywem przewodnim będzie polskie wesele. Z tej okazji wnętrze hali, gdzie będą tańczyć Polonusi, zostanie udekorowane w stylu głównej izby w wiejskiej chacie.

- Przy okazji dotychczasowych festiwali wiele par zawarło małżeństwa. Chcemy je pokazać - powiedział Grudzień. Ujawnił, że jednym z takich małżeństw będą tancerze z zespołu Karolinka z Anglii, którzy 16 lipca, czyli tydzień przed rozpoczęciem festiwalu, wezmą ślub w Kazimierzu Dolnym.