Mimo mrozu kupujących tradycyjne produkty nie brakowało. Ludzie podkreślali, że "wolą kupić to, co sprawdzone, niż z supermarketu".

Na stoiskach wystawiono m.in. sery, ryby, wędliny i ciasta, w tym świątecznie zdobione pierniki. Wszystko zostało wyprodukowane w gospodarstwach agroturystycznych i zakładach, które należą do sieci dziedzictwa kulinarnego "Warmia i Mazury". Dużą popularnością wśród kupujących cieszyły się zwłaszcza ryby z pobliskich jezior, które są kulinarną wizytówką Warmii i Mazur

Niegdyś ryby z tego regionu wysyłane były na polskie, niemieckie i rosyjskie dwory, dziś smażone oraz w zalewie octowej podawane są w domach na świątecznej uczcie.

Kiermasz produktów regionalnych zorganizowany na olsztyńskiej starówce był ostatnim tego typu w tym roku. Podobne imprezy samorząd warmińsko-mazurski organizował przez cały rok w miastach całego regionu.