Polska jest uważana za kraj mający bardzo dobre warunki do rozwoju rolnictwa ekologicznego. Od 2004 r. szybko przybywa u nas gospodarstw ekologicznych. Nie jest to jednak zauważalne na rynku, gdzie nie widać szczególnego wzrostu produktów ekologicznych. Tymczasem Polacy coraz chętniej kupują takie produkty, do czego przyczynia się udana promocja. Na duże partie towaru nie brakuje też chętnych odbiorców wśród firm zagranicznych, zwłaszcza niemieckich. Wiadomo jednak, że produkcja w polskich gospodarstwach ekologicznych, które są rozproszone, jest bardzo rozdrobniona. Utrudnia to wyprodukowanie większych partii towaru, a z tym wiąże się kwestia organizacji handlu i organizacji rolników w grupy producenckie.

Ekologia za odrą

W dążeniu do lepszych osiągnięć produkcyjno-finansowych warto więc podpatrywać bardziej doświadczonych. Niewątpliwie interesującym przykładem są dla nas Niemcy, zwłaszcza że mamy zbliżone warunki klimatyczne i kierunki produkcji ekologicznej. Rozwojowi produkcji ekologicznej w Niemczech sprzyja duży popyt na produkty ekologiczne poparty zamożnością społeczeństwa i wysoką świadomością ekologiczną. Rolnicy niemieccy mają więc mocne argumenty do rozwijania produkcji ekologicznej.
W rezultacie rynek niemieckich produktów ekologicznych (bez eksportu), oceniany przez rodzimych ekspertów na koniec 2006 r., był najbardziej rozwinięty spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej i wynosił 4,6 miliarda euro. Według tych samych specjalistów rynek polskich produktów ekologicznych oszacowano w 2006 r. na zaledwie 20 milionów euro. W tym samym roku w Niemczech uprawy ekologiczne zajmowały powierzchnię 825 539 ha, a w Polsce – 228 009 ha. Różnica w powierzchni upraw była więc prawie 4-krotna. Jakie są przyczyny tych różnic?
Odpowiedź na niektóre pytania może dać analiza wyników rachunkowości prowadzona w ramach europejskiego systemu zbierania danych rachunkowych z gospodarstw rolnych FADN. Polska jako kraj członkowski Unii Europejskiej także dostarcza informacje dla tego systemu w ramach Polskiego FADN realizowanego pod kierownictwem Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej-PIB. Dane rachunkowe z poszczególnych krajów są przesyłane do Komisji Europejskiej i po odpowiedniej weryfikacji można je wykorzystywać m.in. do porównywania sytuacji produkcyjno-ekonomicznej w gospodarstwach rolnych różnych krajów. Procedury kontroli i obróbki danych trwają jednak dość długo i dlatego są one udostępniane przez Komisję Europejską z dużym opóźnieniem. Najświeższe opublikowane wyniki z gospodarstw prowadzących rachunkowość w systemie FADN obejmują rok 2005 i takie można tylko przedstawić czytelnikowi.