Co sobotę targowisko z żywnością ekologiczną - czyli wytwarzaną wyłącznie z naturalnych surowców i posiadającej certyfikat i unijne oznaczenia - w centrum stolicy odwiedza 3 - 4 tys. osób. Zainteresowanie jest tak duże, że prowadzący BioBazar zdecydowali się otworzyć jego filię w podwarszawskim Konstancinie.

- Nie wykluczamy otwarcia bazarów z ekologiczną żywnością także w innych miastach - mówi „Rz" Joanna Żuchlińska, marketing manager BioBazaru.

Żywność ekologiczną można kupić w Polsce nie tylko na targowiskach, ale także w sieciach handlowych i specjalistycznych sklepach. Liczba tych ostatnich jest coraz większa. Branża szacuje, że ten rok zamknie się w Polsce liczbą co najmniej 500 sklepów z ekologiczną żywnością. Będzie ich o ok.100 więcej niż na koniec 2010 roku - podaje dziennik.

- Otwieranie kolejnych palcówek sprawiło, że w tym roku nasza sprzedaż rośnie szybciej niż średnia branżowej - mówi Sławomir Chłoń, mówi prezes Organic Farma Zdrowia. Tylko w drugim kwartale tego roku przychody tej spółki urosły o prawie 52 proc. Był to najlepszy kwartał w historii tej firmy.

- Końcówka roku jest kluczowa dla branży spożywczej, ale już po trzech kwartałach można stwierdzić, że 2011 będzie kolejnym rokiem szybkiego rozwoju rynku żywności ekologicznej w Polsce - uważa Sławomir Chłoń. - Jej sprzedaż zwiększy się w tym roku o co najmniej 20 proc. - dodaje.

Podobał się artykuł? Podziel się!