Ponieważ gorczyca GMO nie jest dopuszczona do obrotu w UE, można domyślić się , że zanieczyszczenie pochodzi z rzepaku GMO - można przeczytać w liście skierowanym do prezydenta.

Przytoczone fakty – napisał Ekoland - wskazują na urzeczywistnianie się "czarnego scenariusza", przed którym ostrzegali polscy naukowcy. Polscy rolnicy produkujący tradycyjne nasiona tracą rynki zbytu, stajemy się niewiarygodnymi partnerami handlowymi dla naszych sąsiadów. Nasze ziarno deklarowane jako wolne od GMO już takie nie jest. Już dziewięć krajów europejskich zakazało na swym terytorium upraw GMO. W większości z nich w obronie swoich krajów wielką aktywnością wykazali się prezydenci. Mamy nadzieję, że także nasz Prezydent powinien się do tego aktywnie włączyć tym bardziej, że w zbliżających się wyborach prezydenckich z pewnością chciałby powiększyć a nie utracić popierający elektorat. Szansa jaką mieliśmy na wytwarzanie unikalnej żywności może zostać zaprzepaszczona poprzez beztroskie i nieodpowiedzialne traktowanie tych zagrożeń przez rząd PO-PSL.

Zwracamy się do Pana Prezydenta z prośbą o podjęcie konkretnych kroków zmierzających do zapewnienia bezpieczeństwa naszego rolnictwa polskim nasionom przed zanieczyszczeniem genetycznymi mutantami. Trzeba przeprowadzić natychmiast masowe kontrole materiału siewnego pod kontem obecności GMO, aby uchronić polskich rolników przed skażeniem pól. Gorczyca jest używana masowo jako roślina na poplony, także przez rolników ekologicznych, a dla nich używanie podczas produkcji GMO oznacza utratę certyfikatu – czytamy w liście.

Dziewięć krajów europejskich zakazało na swym terytorium upraw GMO. W większości z nich w obronie swoich krajów wielka aktywnością wykazali się prezydenci . Mamy nadzieje , że także nasz prezydent powinien się do tego aktywnie włączyć tym bardziej, ze w zbliżających się wyborach prezydenckich z pewnością chciałby powiększyć , a nie utracić popierający elektorat – mówi Danuta Pilarska, przewodnicząca zarządu stowarzyszenia Producentów Żywności Metodami Ekologicznymi Ekoland.

Pilarska wraz z innymi osobami prowadziła w marcu br. głodówkę pod Ministerstwem Rolnictwa. Głodówka została przerwana po tym, jak głodujące osoby zostały zaproszone do Pałacu Prezydenckiego na rozmowę.

Minister Rolnictwa mimo, że odpowiada za rolnictwo nie reaguje na nasze informacje – powiedziała Danuta Pilarska, dlatego z naszą prośbą zwracamy się do prezydenta.

Ostatnio kilku unijnych importerów wstrzymało przywóz śruty sojowej z USA, która miała być zanieczyszczona nieautoryzowaną kukurydzą modyfikowaną genetycznie. Śruta sojowa została zanieczyszczona kukurydzą MON – 88017 oraz MIR – 604. Jak podała Agra Facts ponad 50 tys. ton takiej śruty sojowej zostało rozładowanych w hiszpańskim porcie Terragona. Według Europejskiej Federacji Producentów Pasz wstrzymanie importu śruty sojowej z USA nie jest decyzją Komisji Europejskiej, a jedynie decyzją podejmowaną przez handlowców.
Unia Europejska jest czwartym co do wielkości rynkiem zbytu śruty sojowej.

źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!