Na organicznych farmach stosuje się ograniczoną liczbę pestycydów i nawozów, jednak krytycy twierdzą, że niższe plony wymuszają wykorzystywanie większych powierzchni niż w przypadku tradycyjnych metod. Może to oznaczać wycinanie lasów i zajmowanie innych naturalnych terenów, niwecząc korzyści płynące z ekologicznego rolnictwa.
W opisanym w magazynie "Nature" amerykańsko-kanadyjskim badaniu wykazano, że organiczne uprawy przynoszą w niektórych przypadkach plony o 34 proc. niższe. Średnio są one niższe o 25 proc.

Najlepiej wypadają owoce i rośliny oleiste - ich plon jest niższy tylko o trzy proc., niż w przypadku upraw tradycyjnych czerpiących korzyści z pestycydów i nawozów. Natomiast ekologiczna uprawa zbóż i warzyw kończy się mniejszym o jedną trzecią plonem.

Spostrzeżenia przeczą poprzednim badaniom, które sugerowały, że metody organiczne dorównywały, a nawet przewyższały wynikami tradycyjne rolnictwo. Wydajność rolnictwa staje się coraz istotniejsza w obliczu rosnącej światowej populacji. Międzynarodowy panel ekspertów orzekł w listopadzie ubiegłego roku, że do 2050 roku globalna produkcja żywności musi wzrosnąć o 80 proc.
Współautorka badania Verena Seufert z McGill University w Montrealu powiedziała agencji AFP, że wnioski świadczą o konieczności połączenia metod organicznych z tradycyjnymi.

- Dowiedliśmy np., że rośliny strączkowe lepiej radzą sobie w rolnictwie organicznym. Zauważyliśmy również, że farmy tego typu funkcjonują znacznie lepiej, kiedy rolnicy stosują odpowiednie metody zarządzania - powiedziała Seufert, mając na myśli płodozmian czy rozważne stosowanie środków chemicznych.

- Zidentyfikowaliśmy też sytuacje, w których rolnictwo organiczne się nie sprawdza, np. w przypadku konieczności nawadniania, gdzie tradycyjne plony są tak wysokie, że nie sposób ich osiągnąć w inny sposób - dodała badaczka.
Stosowanie pojedynczego systemu: albo organicznego, albo tradycyjnego jest - zdaniem Seufert - "nadmiernym uproszczeniem". - Należy czerpać z obu, aby uzyskiwać plony i oszczędzać środowisko, przystosowując metody do miejsc, w których się sprawdzają - podkreśliła Seufert.
Badanie wykazało również, że plony w rolnictwie organicznym rosną wraz z poprawą żyzności gleby i usprawnieniem metod zarządzania.