Celem konkursu jest pokazanie najlepszych, przyjaznych Morzu Bałtyckiemu praktyk stosowanych w rolnictwie oraz wyłonienie rolników przodujących we wprowadzaniu innowacyjnych działań, które zmniejszają ilość szkodliwych zanieczyszczeń emitowanych z ich gospodarstw.

Konkurs ten ma promować rolników podejmujących dodatkowe działania wychodzące poza obowiązujące standardy i tym samym mających znaczący udział w ochronie środowiska Bałtyku. Ma też na celu uświadomienie rolnikom zależności między uprawą a stanem wód Morza Bałtyckiego.

99,7 proc. obszaru Polski należy do zlewiska Bałtyku, przy czym 45 proc. mieszkańców całego regionu Bałtyku, do którego należy aż 9 państw to Polacy. Mamy też największy areał rolniczy spośród wszystkich państw regionu, stanowi aż połowę całego areału rolniczego zlewiska. To też z terenu naszego kraju do Bałtyku wpadają jedne z najpotężniejszych rzek - Wisła i Odra. Azotany i fosforany spłukiwane z pól odpowiadają za zakwity sinic i powstawanie martwych stref w Bałtyku.

Konkurs Rolnik Roku jest przeprowadzany dwuetapowo. Pierwszy etap służy wyłonieniu najlepszego rolnika w każdym z dziewięciu państw nadbałtyckich. Z kolei w etapie międzynarodowym biorą udział zwycięzcy konkursów krajowych.

- Juhan Särgava był jednym z pierwszych estońskich rolników, którzy zajęli się ekologicznym rolnictwem - mówi Marta Kalinowska z WWF Polska.

Jest producentem mleka i wyrobów mlecznych. Przyjazne dla środowiska innowacje wprowadzał od 1992 roku. Szczególny nacisk położył na ponowne wykorzystanie odpadów organicznych i zapobieganie wyciekowi związków azotów i fosforów, odpowiedzialnych m. in. za zakwity sinic.

Poprzednią edycję tego międzynarodowego konkursu wygrał Polak, Pan Marian Rak z miejscowości Samotwór w województwie dolnośląskim.

W tym roku edycję krajową w Polsce zwyciężyła Anna Stępień z województwa kujawsko-pomorskiego. Jako jej zwyciężczyni znalazła się w prestiżowym gronie najlepszych rolników ze wszystkich krajów nadbałtyckich.

Laureatka krajowego etapu konkursu prowadzi swoje gospodarstwo rolne wraz z rodzicami, we wsi Kiełpin, w okolicach Tucholi w województwie kujawsko-pomorskim. Gospodarstwo ma 43 hektary, z czego 10 hektarów stanowią lasy. Gospodarstwo zostało założone w 1938 roku i jest przekazywane z pokolenia na pokolenie. Posiada wieloletnią tradycję ekologiczną. Rodzina Wegnerów rozpoczęła działalność ekologiczną już w roku 1989, kiedy mało kto w Polsce słyszał o rolnictwie ekologicznym.

- Jesteśmy dumni z naszej polskiej reprezentantki w międzynarodowym konkursie i postawy jaką prezentuje w stosunku do przyrody - opowiada Kalinowska. - Jury międzynarodowe było pod wrażeniem szeregu zabiegów podejmowanych w gospodarstwie pani Anny w celu ograniczenia spływów substancji biogennych do wód oraz w celu zachowania bioróżnorodności w krajobrazie wiejskim. Bardzo się cieszymy, że rolnicy z ośmiu krajów nadbałtyckich mogli się zapoznać z jej doświadczeniami.