Nowe regulacje prawne zastąpiły w Polsce ustawę z dnia 20 kwietnia 2004 r. o rolnictwie ekologicznym. W ten sposób nasz system jest w pełni kompatybilny z tym, który obowiązuje w całej Unii.

Liczba gospodarstw ekologicznym w naszym kraju cały czas rośnie. W 2004 r. wynosiła jedynie 3760, a w roku ubiegłym 15206. Dlatego warto ten trend podtrzymywać i rozwijać. Jakie podstawowe zmiany niesie ze sobą ustawa?

Po pierwsze więcej kompetencji będzie miała Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Do tej pory mogła ona tylko sprawdzać pracę inspektorów, teraz też będzie prowadziła nadzór bezpośrednio nad rolnikami i jak dotąd jednostkami certyfikującymi (które też prowadzą kontrolę u producentów ekologicznych).

Uproszczone zostanie zgłoszenie podjęcia działalności, ponieważ rolnik przekaże je tylko do wybranej przez siebie jednostki certyfikującej. Na wniosek każdego obywatela IJHARS będzie miała obowiązek przekazać informacje o danym producencie i produkcji ekologicznej.

Pozwolenia na zastosowanie odstępstw od zasad produkcji ekologicznej będą wydawane przez Głównego lub Wojewódzkiego Inspektora IJHARS . Do tej pory wydawały je jednostki certyfikujące. Urzędowe kontrole tych zezwoleń pozwolą lepiej sprawdzać słuszność tych decyzji.

Od stycznia 2011 r. każdy inspektor rolnictwa ekologicznego będzie musiał zdać egzamin prowadzony przez Głównego Inspektora IJHARS, co podniesie ich kompetencje.

Nowa ustawa to uproszczenia i lepsza kontrola produkcji, ale też sankcje karne, kary pieniężne nakładane na:
- jednostki certyfikujące,
- producentów ekologicznych,
- producentów konwencjonalnych, którzy podszywają się pod ekologicznych,
- producentów środków produkcji.

Więcej informacji na temat zmian w nowej ustawie w 18 numerze dwutygodnika Farmer.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!