Ogólnie biorąc istnieją dwa kierunki przekształceń zachodzących w przyrodzie: jednym jest odtwarzanie, a drugim destrukcja. O tym, który kierunek rozwoju form życia zapanuje na danym obszarze, decydują mikroorganizmy - najmniejsze organizmy żywe - napisał Teruo Higa, profesor uniwersytetu na Okinawie. Japoński uczony jest znany na świecie jako autor Technologii Efektywnych Mikroorganizmów, pozwalającej rozwiązywać problemy trapiące rolnictwo dzięki wykorzystaniu mikroorganizmów. Narodziło się już nawet nowe pojęcie: rolnictwo mikroorganiczne.

Odnawianie gleby
Rolnictwo mikroorganiczne polega na wprowadzaniu do gleby efektywnych mikroorganizmów. W glebie zaszczepionej EM zwiększa się ilość pożytecznych mikroorganizmów glebowych, a po pewnym czasie nawet chora gleba staje się zdrowa i żyzna. Poprawiają się jej parametry fizyczne, chemiczne i biologiczne. Następuje szybsze i skuteczniejsze przetwarzanie materii organicznej, co ogranicza procesy gnilne i przenoszenie chorób na resztkach pożniwnych. Udostępniane są trudno przyswajalne dla roślin związki mineralne. Następuje wiązanie azotu atmosferycznego. Szybko poprawia się struktura gleby. Nawozy mineralne nie powodują powstawania próchnicy, a jej brak powoduje, że gleba jałowieje. Rolnicy zmuszeni są stosować coraz więcej nawozów sztucznych i środków ochrony. Przyspiesza to proces degradacji i kółko się zamyka. Rolnictwo mikroorganiczne rozwiązuje ten problem. Jeśli do masy organicznej w glebie doda się EM, mikroorganizmy pożyteczne szybko zaczynają dominować nad szkodliwymi. Resztki organiczne nie gniją i nie wydzielają szkodliwych gazów. Wzmacnia to i rozwija korzenie roślin, które stają się silniejsze. Dzięki wewnętrznej wymianie między mikroorganizmami i fauną gleby rośliny otrzymują optymalną ilość składników odżywczych. Jednocześnie rośliny podtrzymują życie mikroorganizmów dzięki wydzielinie korzeniowej i resztkom pożniwnym. Rozmnożone pożyteczne mikroorganizmy po uzyskaniu ilościowej przewagi przywracają w glebie równowagę pożądanych organizmów tworzących próchnicę.

Na polu i w sadzie
EM stosuje się także na użytki zielone, do zaprawiania nasion, a w uprawach warzywnych, sadach, jagodnikach i szklarniach doglebowo, a także w postaci oprysków do odstraszania szkodników i zapobiegania chorobom. Rośliny opryskuje się 2-3 razy w czasie wegetacji. Powoduje to wzrost odporności roślin na choroby, ich bujniejszy wzrost i zwyżkę plonu. Stosowanie EM w uprawach szklarniowych zwiększa ilość zawiązywanych owoców, przyspiesza wzrost, polepsza wartość biologiczną plonu i jego smak, zwłaszcza ogórków i pomidorów. Rośliny uprawiane na kwiat mają silniejszy wzrost, a ich kwiaty lepszą barwę.

W oborze i chlewni
Stosowanie EM w rolnictwie najlepiej rozpocząć od hodowli. W oborze, chlewni czy kurniku mikroorganizmy dodaje do obornika lub gnojowicy i w takiej formie dostarcza do gleby. dzięki temu unika się procesów gnilnych w gnojowicy i oborniku, a także podczas rozkładania się substancji organicznych w glebie. Ponieważ EM optymalizuje przetwarzanie masy organicznej, można go dodawać do paszy dla zwierząt. dzięki temu unika się procesów gnilnych w układzie pokarmowym. EM pozwala pozbyć się kolibakteriozy, poprawia mikroklimat, bo zredukowany jest amoniak, łagodniej przebiegają ewentualne zatrucia pokarmowe zwierząt. EM stosuje się także do zwalczania owadów w pomieszczeniach.

Na japońskiej licencji
Technologię Efektywnych Mikroorganizmów wprowadziła na polski rynek firma Greenland z Puław, która ma kilku przedstawicieli handlowych w różnych regionach kraju. Fundacja profesora Teruo Higi udostępniła firmie licencję. Szczepy bakterii-matki sprowadzane są z Hiszpanii, a namnażane Puławach, na pożywce z melasy. IUNG w Puławach dopuścił EM do stosowania w gospodarstwach ekologicznych.

Źródło: "Farmer" 09/2005